Nowy numer 33/2019 Archiwum

Ale kino!

Przykładem udanej współpracy filmowców i lokalnego samorządu jest Lubelski Fundusz Filmowy, który może pochwalić się kilkoma znakomitymi produkcjami, m.in. „Carte Blanche”, „Volta” czy serialem „Wojenne dziewczyny”.

Mija dziesięć lat od powstania Regionalnych Funduszy Filmowych w Polsce. Dzięki wsparciu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej i Stowarzyszenia Filmowców Polskich stały się one szansą dla wielu producentów i artystów, by realizować ambitne kino, i stanowią markę promującą poszczególne regiony i miasta.

Idealne miejsce dla kamer

Najstarszym Regionalnym Funduszem Filmowym jest ten powstały w 2007 roku w Łodzi. Najmłodsze to z kolei podkarpacki z 2016 roku i warmińsko-mazurski z 2017 roku. Łącznie udzieliły one wsparcia na kwotę 72 mln zł. Regionalne fundusze wsparły również produkcje oscarowe i nominowane do innych ważnych nagród. Świadczy to w pełni o tym, że istnienie tej instytucji jest potrzebne i pożyteczne. Zdaniem Jacka Bromskiego należy jeszcze bardziej wzmocnić działanie Regionalnych Funduszy Filmowych, a więc osób, które od wielu lat z poświęceniem i oddaniem pomagają w realizacji filmowych marzeń. Jak podkreślił Juliusz Machulski, Lublin jest idealnym miejscem dla ekip filmowych, a w sensie wizualnym to wymarzone miejsce dla filmu. Dobrze się stało, że miasto posiada własny Fundusz Filmowy, a dokładając się do budżetu, staje się koproducentem i ułatwia organizację zdjęć do poszczególnych dzieł.

Krzysztof Szot i Etgar Keret

Lubelski Fundusz Filmowy zaczął swe działanie w 2009 r., gdy ówczesny prezydent Lublina z Polskim Instytutem Sztuki Filmowej rozstrzygnął konkurs na film dokumentalny o dziedzictwie unii lubelskiej. Był to obraz w reżyserii Marka Drążewskiego. – Do całego audiowizualnego rynku chciano dołączyć jeszcze jednego sponsora, który wzmocniłby finansowo i organizacyjnie krajowe produkcje filmowe. Na całym świecie, a zwłaszcza w Europie, rozwinął się ruch funduszy filmowych, które na zasadzie promocji miasta i regionu dofinansowywały produkcje promujące dany produkt lub miejsce czy też historię i kulturę.

Z tą ideą zgłosiłem się w 2008 roku na Festiwalu Rozstaje Europy, którego byłem pomysłodawcą, do Adama Wasilewskiego, ówczesnego prezydenta Lublina, oraz do Michała Krawczyka, dyrektora odpowiadającego za marketing w urzędzie miejskim. Dzięki spotkaniu obu panów z Agnieszką Odorowicz, gościem festiwalu, doszło do powołana funduszu, który w 2009 roku dofinansował film o unii lubelskiej. W sensie ścisłym pierwszym dofinansowanym w pełni filmem przez LFF było dzieło zmarłego przedwcześnie Krzysztofa Szota. Film „Wyłączność” powstał na podstawie utworu Etgara Kereta. Produkcja znalazła się na festiwalu w Cannes. Od tego momentu rozpoczęła się era dofinansowań – mówi Grzegorz Linkowski, kierownik Lubelskiego Funduszu Filmowego w Referacie Promocji Audiowizualnej Wydziału Kultury Miasta Lublin.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL