Nowy numer 33/2020 Archiwum

Wypisz wymaluj św. Józef

Kościół na Poczekajce wyróżnia się na tle innych lubelskich świątyń. Nie tylko ze względu na swoją wielkość. To tutaj większość prac stolarskich wykonał jeden człowiek, o którym dziś wielu mówi: święty.

Brat Kalikst pozostał we wspomnieniach mieszkających zaledwie kilkaset metrów dalej sióstr kapucynek. − Czasem można go było spotkać w naszej kuchni, pijącego herbatę – opowiadają. − Przychodził niespodziewanie, mówiąc: „Wyszedłem na przechadzkę chodnikiem, a chodnik prowadzi prosto do was!”. I wtedy chętnie go gościłyśmy, a wszystkie inne zajęcia schodziły na dalszy plan, po prostu czas przestawał istnieć, bo mogłyśmy usiąść wokół świętego, posłuchać jego prostych, mądrych słów, podziwiać jego skromność, zarazić się jego dobrocią, gdy dobrze mówił o wszystkich. On potrafił dostrzec pozytywną stronę każdej sytuacji – podkreślają kapucynki.

Już wyprasza łaski

Brat Kalikst umarł w opinii świętości 6 kwietnia 2013 roku. Przed śmiercią, leżąc w szpitalu przy ul. Kraśnickiej w Lublinie, bardzo cierpiał. Ci, którzy byli z nim do końca, podkreślają, że nigdy na nic się nie skarżył. Już za życia brata Kaliksta na Poczekajce wielu uważało go za świętego. Ludzie przychodzili do niego po radę w sprawach rodziny oraz z prośbą o modlitwę wstawienniczą. Z okazji pogrzebu wydrukowano okolicznościowy obrazek z podobizną Kaliksta, który wiele osób traktuje do dziś jako pamiątkę i swoistą relikwię po świętym bracie. Jego podobizny można spotkać zarówno w pokojach braci, jak i w mieszkaniach ludzi świeckich. – To właśnie oni opowiadają mi, że wzywają wstawiennictwa pobożnego zakonnika i otrzymują potrzebne łaski – podkreśla o. Derdziuk. W 2018 roku Kapituła Prowincjalna Warszawskiej Prowincji Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów podjęła starania dotyczące rozpoczęcia procesu informacyjnego brata Kaliksta.


W tekście wykorzystano informacje zawarte w książce o. prof. Andrzeja Derdziuka zatytułowanej „Pod sufitem nieba”.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama