Nowy numer 34/2019 Archiwum

Nasze sprawy w Brukseli

Prof. Andrzej Podraza, dyrektor Instytutu Nauk Politycznych i Spraw Międzynarodowych na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, mówi o sprawach regionu w kontekście wyborów do PE.

Ks. Rafał Pastwa: Czy Lubelszczyzna i inne części kraju, w których w wyborach do Parlamentu Europejskiego wygrał PiS, są rzeczywiście mało nowoczesne i niepostępowe?

Prof. Andrzej Podraza: Każdy wyborca się liczy, bez względu na to, czy jest to osoba wykształcona czy nie, zamożna czy też nie, z miasta czy ze wsi – bo każdy ma jeden głos. Powinniśmy mówić w kategoriach dotarcia do wyborcy. Każda partia musi docierać do swojego elektoratu, mobilizować go. Tu widzimy, że tak jak udało się zmobilizować osoby mieszkające we wschodniej Polsce także w wieku powyżej 60. roku życia, tak nie udało się zmobilizować wyborców młodszych. Kwestia mobilizacji to rzecz bardzo ważna. Ściana wschodnia i południowo-wschodnia głosuje na partie prawicowe. W tych wyborach również Śląsk głosował za PiS.

Powyborcze komentarze są krytyczne wobec wyborców zwycięskiej partii.

Są analizy mówiące, że Lubelszczyzna i Polska wschodnia to konserwatywna część kraju, tradycyjnych wartości, gdzie dość duże wpływy ma Kościół katolicki. Natomiast zachodnia część to Polska bardziej zbliżona do Europy Zachodniej, gdzie dominują wartości liberalne. Ale pamiętajmy – nawiązując do wypowiedzi Jana Pawła II, choć w innym kontekście – o dwóch płucach Europy. Można by sparafrazować te słowa i powiedzieć, że współczesna Europa jest Europą zarówno wartości konserwatywnych, jak i liberalnych. Robert Schuman, Konrad Adenauer, Alcide De Gasperi – ojcowie założyciele Wspólnot Europejskich – byli katolikami, odwoływali się w swej koncepcji Europy do jedności świata chrześcijańskiego. Na tym fundamencie stworzono gmach integracji europejskiej.

Słychać w przestrzeni nowych mediów, że Polska wschodnia zagłosowała za 500 Plus i innymi formami wsparcia rządowego. A przecież tu też mieszkają ludzie przedsiębiorczy, pracowici, płacący wysokie podatki. Czy nie należy raczej zwrócić uwagi na szerszy kontekst społeczny i ekonomiczny?

Jeżeli popatrzymy na Polskę, ale też na inne państwa europejskie, zauważymy wiele problemów społeczno-ekonomicznych, którymi żyją normalni obywatele. We Francji mamy ruch „żółtych kamizelek”, w innych krajach odmienne formy protestu czy nacisku, a odpowiedzialny polityk powinien znać problemy obywateli. Rozwiązywanie problemów społecznych to jedno z podstawowych zadań dojrzałego i odpowiedzialnego polityka. Możemy dyskutować, czy wsparcie realizować w takiej lub innej formie, czy na podstawie innych kryteriów – ale to są kwestie dyskusyjne. Natomiast chodzi o to, by rozwiązywać problemy zwykłych ludzi. Polityk to nie jest członek odmiennej grupy, ale członek społeczeństwa.

Na Lubelszczyźnie dwa mandaty uzyskało PiS, a jeden przypadł KO. Co oznacza taki skład europosłów z naszego regionu?

Nie ma żadnego przedstawiciela PO, chociaż w przeszłości do Parlamentu Europejskiego byli wybierani przedstawiciele tej partii. Brak posła z PO wynika z prospołecznej polityki rządu oraz strategii PiS-u w mobilizacji wyborców we wschodniej Polsce.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL