Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Majówka z Prusem

Dla wielu ludzi związki pisarza z Nałęczowem są zaskoczeniem. Dopiero po przyjeździe do uzdrowiska spotykają jego postać na ławeczce przed pałacem.

– Nazywał to paraliżem wakacyjnym. Wstawał rano i szykował się do pisania. Ciął papier, obsadzał stalówki i… odkładał pisanie na później. Korzystał z uroków Nałęczowa, grał w szachy, odwiedzał znajomych, rozmawiał z kuracjuszami i brakowało mu już czasu na pisanie. W sierpniu 1888 roku „Kurier Codzienny” nieoczekiwanie przerwał publikację „Lalki”, pisanej z odcinka na odcinek. Oburzyło to czytelników, którzy czekali z niecierpliwością na kolejne losy bohaterów – opowiada Bogumiła Wartacz, przewodniczka po muzeum Prusa.

Ulubionym miejscem pisarza w Nałęczowie był Pałac Małachowskich. W pokoju na piętrze, obok wieży, a potem na parterze, od strony północno-zachodniej, mieszkał Prus, tu pisał „Placówkę” i „Lalkę”, a przede wszystkim „Kroniki”.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama