Nowy numer 41/2019 Archiwum

74 lata skończył Adam Zagajewski, jeden z najwybitniejszych poetów

Adam Zagajewski był gościem ostatniego Kongresu Kultury Chrześcijańskiej w Lublinie. Podkreślił, że dzisiejsi poeci bardzo niechętnie mówią o życiu duchowym. W ich twórczości przeważa dyktat zwykłości, codzienności.

Adam Zagajewski urodził się 21 czerwca 1945 r. we Lwowie. Jest jednym z najwybitniejszych współczesnych poetów. Spotkanie z nim w gmachu katolickiego uniwersytetu w Lublinie nie miało charakteru prelekcji, artysta czytał bowiem swoje wiersze, czasami je nawet komentował. Odpowiadał także na pytania. Miało to miejsce niemal trzy lata temu.

Poeta sprawił niespodziankę, prezentując kilka zupełnie nowych wierszy. Pierwszy z nich nosi tytuł „Santiago de Compostela”. Publiczność mogła usłyszeć również najświeższy wiersz Zagajewskiego zatytułowany „25 sierpnia”. To utwór niezwykle intymny, pokazujący czym jest życie duchowe w poezji. Rzecz się dzieje na cmentarzu w Gliwicach. Zapisane tam słowa przenoszą w stronę relacji poety z nieżyjącą matką. To próba analizy tego, co było i tego, co się nie wydarzyło… w pobliżu zniczomatu na „obole”.

Zagajewski zaprezentował jeszcze kilka utworów poświęconych mamie, w tym wiersz „Studniówka”, w którym dotyka perspektywy nieznanej historii rodziców, bo jak wyjaśnił, żadne dziecko nie zna swoich rodziców całościowo, poznaje ich dopiero po swoim urodzeniu.

W ramach dyskusji o znaczeniu i charakterze poezji Adam Zagajewski zauważył, że żyjemy w epoce kultu pamięci i historii, a poezja powinna być między pamięcią a wyobraźnią. – Młodzi piszą powieści historyczne, zaczynają od historii o holokauście, jest też u nas polityka historyczna. Wyobraźnia jest pokrzywdzona na rzecz pamięci – mówił. Jego zdaniem miniony wiek sprawił, że staliśmy się „niezmiernie” historyczni, nawet bardziej, niż byśmy tego chcieli. Przy próbie zestawienia wyobraźni i pamięci podkreślił zjawisko „uhistoryczniania” wszystkiego, od filmu, poprzez literaturę, aż po sztuki plastyczne. I choć słusznie jego zdaniem pamięć postawiono na piedestale, to lokalizacja piedestału ma największe znaczenie.

– Pamięć, którą czcimy dzisiaj, jest inna, mniej indywidualna, to pamięć piekła XX w., albo raczej piekieł. Nawet dla późno urodzonych nie ma łatwej ucieczki z matni tej złej pamięci – powiedział. Niezwykle cenną uwagą okazało się spostrzeżenie Zagajewskiego dotyczące trendów we współczesnej poezji. – Dzisiejsi poeci bardzo niechętnie mówią o życiu duchowym. Przeważa dyktat zwykłości, codzienności – akcentował.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL