Nowy numer 32/2020 Archiwum

Jak Lublin stał się Częstochową

Opowiada o tym książka, która została zaprezentowana w przededniu 70. rocznicy cudu lubelskiego.

W lubelskim Trybunale Koronnym odbyła się promocja książki Marioli Błasińskiej „Cud. W 1949 r. Lublin stał się Częstochową”, a także debata, w której oprócz autorki udział wzięli: Marcin Krzysztofik, dyrektor Oddziału IPN w Lublinie, ks. dr Marek Szymański, dyrektor Wydawnictwa Gaudium, oraz dr hab. Jacek Wołoszyn z KUL. Publikacja została wydana przez Wydawnictwo Gaudium i IPN Lublin.

Inspiracja z nieba

Wydarzenie z 3 lipca 1949 r. zapadło w pamięci większości lublinian i odbiło się echem w całej Polsce, skupiając w ciągu kilku dni wokół katedry nawet 20 tys. osób. Tamtego dnia, tuż po południowej Mszy św., wierni modlący się w archikatedrze zauważyli, że coś dzieje się z obrazem Matki Bożej. Wszyscy zinterpretowali to jednoznacznie jako pojawienie się krwawej łzy. Ta informacja w ciągu kilku godzin obiegła całe miasto, a w ciągu kilkunastu, razem z podróżnymi w pociągach, również całą Polskę. Ludzie przyjeżdżali do Lublina ze swoimi sprawami i troskami, aby przedstawić je Matce Boskiej.

Do napisania książki o tamtych wydarzeniach, jak mówi autorka, zainspirowała ją sama Matka Boża. − Zanim rozpoczęłam pracę nad tą publikacją, miałam szczątkową wiedzę na temat cudu lubelskiego, jednak gdy zaczęłam zgłębiać temat, obudziła się we mnie wielka ciekawość − opowiada. − Zaczęłam docierać do świadków wydarzeń. Bardzo miło wspominam wiele rozmów. Do dziś zgłaszają się do mnie osoby, które same w jakiś sposób doświadczyły łask od Matki Bożej lub przydarzyło się to ich bliskim.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama