Nowy numer 07/2020 Archiwum

Wierzą w cud

Jej noga jest zdeformowana i w coraz gorszym stanie. Kość może pęknąć w każdej chwili. Konieczna jest kosztowna operacja.

Bolesna odkrycie

– Po porodzie wyszłyśmy ze szpitala do domu. Byliśmy szczęśliwi, bo na świat przyszła nasza druga wymarzona córeczka. Któregoś dnia, kiedy przewijałam Lilkę, zwróciłam uwagę na jej lewą nóżkę, która była nieco bardziej wykrzywiona niż prawa. Jeszcze wtedy nie byłam tym przerażona. Dla spokoju sumienia umówiłam się na konsultację do ortopedy. Z gabinetu wyszłam już ze łzami w oczach. Lekarz od razu powiedział, że jest źle – wspomina mama dziewczynki.

Córka państwa Gajewskich ma staw rzekomy kości piszczelowej lewej nóżki. Oznacza to, że najprawdopodobniej kość źle rozwijała się już w czasie ciąży. Kość piszczelowa jest wygięta w łuk, a stopa jest wykrzywiona. Z każdym dniem kość jest coraz słabsza, bardziej krucha i w każdej chwili może pęknąć. – Od ortopedów słyszymy, że konieczna jest jak najszybsza operacja, aby Lilka mogła uczyć się chodzenia już na zdrowych nogach. Po konsultacjach z polskimi lekarzami byłam załamana. Dali jedynie 50 procent szans na powodzenie operacji. To zbyt duże ryzyko.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama