GN 45/2019 Archiwum

Nic nie jest oczywiste

Ks. Damian Dorot, duszpasterz, członek projektu „Źródło”, student homiletyki, mówi o pomyśle na ewangelizację młodszych i starszych.

Justyna Jarosińska: Skąd wziął się pomysł na autorski kanał na YouTube?

Ks. Damian Dorot: Prawdę powiedziawszy, zrodził się spontanicznie, przy kawie w księgarni św. Pawła, po drugiej stronie ulicy mojego ówczesnego miejsca zamieszkania. Stąd wzięła się nazwa kanału: „Po drugiej stronie ulicy. Kaznodzieja i księgarz”. Prowadzę go z Piotrem Sady. Wcześniej, w wielu rozmowach, które prowadziłem z różnymi osobami, słyszałem, że dobrze by było, gdybym nagrywał kazania lub konferencje. Wtedy doszliśmy z księgarzami do wniosku, że warto spróbować robić coś takiego, nawet jeśli miałoby to być amatorskie i o niewielkim zasięgu.

Zaczęliście nagrywać krótkie filmiki...

Te pierwsze nie były takie krótkie. Trwały po ok. 20 min., bo na początku wychodził cykl dyskusji o książkach. Nie chcieliśmy robić tego w formie recenzji, a pokazywać, co konkretnie nas w tych poszczególnych pozycjach porusza, co do nas trafia. Ruszyła seria „Fundament”, a wiadomo, że dla każdego chrześcijanina fundamentem jest Biblia. Postanowiliśmy wyłapywać smaczki i ciekawostki, żeby nam Pismo Święte nie spowszedniało, żeby nie było na zasadzie: „znam, czytałem, odłożyłem na półkę”. Później pojawiła się seria „Inspiracje”.

Która książka wzbudziła w oglądających największe zainteresowanie?

Paradoksalnie najwięcej wyświetleń dotyczyło dyskusji o pozycji zatytułowanej „Porzucone sutanny”, choć moim zdaniem realizacja tego odcinka wypadła dosyć średnio. To był jednak chwytliwy temat, mimo że dla mnie dosyć trudny.

Po książkach pojawiła się kolejna seria...

Zaczęliśmy nagrywać „Homilijki”, czyli przyjacielskie rozmówki. Miały one zachęcić widza do samodzielnego sięgnięcia po Słowo. Oparte na niedzielnej Ewangelii, trwają nie dłużej niż 3 minuty. Staram się w nich nie narzucać swojego sposobu myślenia. To tylko zachęta, żeby samemu się z tym tekstem zmierzyć. Wiem, że ludzie traktują te nagrania jako formę przerywnika, chwilowego odpoczynku i wielu chce tego słuchać. Pewnie nie wytrzymaliby 15 minut, ale trzy minuty są w stanie posłuchać.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama