GN 45/2019 Archiwum

Każdy ma swoje buty

O odkrywaniu swojego miejsca w misyjnym dziele Kościoła i oazowych rekolekcjach przeżytych w Afryce mówi Teresa Kmieć, siostra Heleny, zamordowanej w 2017 r. podczas wolontariatu w Boliwii.

Agnieszka Gieroba: Jakie miejsce w Pani życiu zajmują misje?

Teresa Kmieć: Ważne. W ostatnie wakacje byłam w Kenii i Tanzanii na rekolekcjach oazowych, które prowadziłam wraz z innymi animatorami z Polski.

Poszła Pani śladami siostry?

Niektórzy mówią: „Teraz ty jedziesz kontynuować dzieło Heleny”. To jednak nie tak. Jej misja była zupełnie inna i moja jest zupełnie inna. Nie chodzi o to, żeby kontynuować to, co zaczęła moja siostra, ale o to, by każdy odkrywał swoje własne miejsce. Nie mogę wejść w jej buty i robić za nią różnych rzeczy. Prawdą jest, że Helena zaangażowała mnie kiedyś w wolontariat salwatoriański i dużo opowiadała o misjach. Szczególnie kiedy wróciła z Zambii, cała nasza rodzina słuchała jej relacji o tym, jak tam było i jakie to ważne. Interesowało mnie to bardzo.

Dostępne jest 18% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama