Nowy numer 28/2020 Archiwum

Patriotyzm – słowo niezapomniane

Jedni rozumieją go w sposób romantyczny, dla innych to po prostu wywiązywanie się ze swoich obowiązków. Czasem do miłości wobec własnego kraju trzeba dojrzeć.

Choć wydawałoby się, że dziś dla wielu nic nie znaczy, to jednak ciągle jest na czasie. – Bo patriotyzm to wiedza o historii, tej odległej i najnowszej, której karty wciąż są odkrywane – przekonuje lubelska nauczycielka Bożena Kaczyńska. − Jestem dumna z tego, że jestem Polką. Staram się mówić o rzeczach pięknych i dobrych, które dzieją się wokół nas. Patriotyzm to też szukanie i wspieranie dobrych inicjatyw, to wdzięczność, jaką w sobie noszę za czas i miejsce, w którym żyję, za wykształcenie, rodziców i poczucie polskości, które we mnie zaszczepili.

Współcześnie do wyrażenia patriotyzmu, na szczęście, nie potrzeba szabli ani czołgów. − Wystarczy codzienna, uczciwa praca, wychowywanie dzieci w poczuciu przynależności narodowej, przekazywanie im prawdziwej historii Polski i tradycji – podkreślają Bożena i Piotr Kaczyńscy.

Dla bardzo młodych ludzi często jednak współczesność nie pozostawia wystarczająco dużo przestrzeni, by mogli działać na rzecz dobrego imienia swojego kraju. – Chyba trudno jest nam znaleźć formę aktywności, która rozwijałaby w nas patriotyzm – stwierdza Łukasz Mielecki, lubelski licealista. – Wielu moich kolegów zupełnie nie jest zainteresowanych świętowaniem różnego rodzaju rocznic, nawet jeśli robią to ich rodzice. Być może wynika to z faktu, że my dziś chyba nie do końca rozumiemy słowo „patriotyzm”. Dla wielu z nas trąci myszką.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama