Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Za wielką cenę

Film „Lot do wolności” to świetny dokument, ale również kino sięgające do sfery najbardziej dramatycznych ludzkich przeżyć.

Ofiara za wolność

Oglądając „Lot do wolności”, stykamy się z rzeczywistością, która dla młodszych pokoleń jest niemal abstrakcyjna. Obok wartości edukacyjnej film niesie głębokie przesłanie na temat wolności wewnętrznej i zewnętrznej człowieka. Uświadamia, że wolność wiele kosztuje, nie jest dana raz na zawsze, że jest sprawą nie tylko zbiorową, ale też indywidualną. Wątek osobisty ma w filmie kluczowe znaczenie. Dla Leszka Piłata ucieczka była czymś, o czym zawsze marzył. Dla innych stała się okazją do życia w wolnym i zasobnym świecie. Ale nie było to ani proste, ani zawsze szczęśliwe. Uciekinierzy nigdy nie spotkali się po latach w komplecie. Jacek nigdy nie odbudował relacji z matką, mimo że ta po latach przeprowadziła się do Berlina.

Widz dotyka ekstremalnie skomplikowanych losów bohaterów, dramatu wolności, samotności, rozdzielenia z najbliższymi. Film stawia więcej pytań, aniżeli daje odpowiedzi. No bo jak odpowiedzieć w prosty sposób na pytanie, czy lepiej być razem w warunkach zniewolenia i biedy, czy tęsknić latami za matką w warunkach dobrobytu i wolności? Gdzie jest granica wolności i czym ona tak naprawdę jest? Należy się z pewnością powstrzymać od łatwych odpowiedzi i ocen. „Lot do wolności” jest dokumentem, który komunikuje wiele. Niech każdy weźmie z niego to, co wydaje mu się najcenniejsze. Z szacunkiem wobec dramatu osób pragnących wolności, także ofiar muru berlińskiego, którym dokument jest dedykowany.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama