Nowy numer 32/2020 Archiwum

Najważniejsze jest Źródło

Ten kościół jest znany w całej archidiecezji. Tu w 1987 r. Mszę św. sprawował Jan Paweł II. Tutaj też od prawie ćwierć wieku odbywa się międzynarodowy festiwal organowy.

Pierwszym proboszczem kościoła na Czubach został ks. kan. Ryszard Jurak, który funkcję tę sprawował do 2015 roku. Pałeczkę po nim przejął twórca Charytatywnego Stowarzyszenia „Misericordia” − ks. prałat Tadeusz Pajurek. Dziś, po blisko pięcioletniej pracy w jednej z największych parafii archidiecezji, podkreśla, że wspólnota, której przewodzi, ma bardzo stabilne duchowe podwaliny. – Ta parafia od zawsze była bardzo dobrze prowadzona, jeśli chodzi o stronę duszpasterską − zaznacza. − Zawsze było tu wielu księży, dużo wspólnot, także takich, które nie występują w żadnej innej parafii na Lubelszczyźnie. Tak jest do dziś – mówi. Ksiądz Pajurek dodaje jednak, że gdy rozpoczął swoją posługę jako proboszcz, zależało mu, by cała wspólnota parafialna jeszcze mocniej zaczęła odpowiadać na znaki czasu. – Mamy coraz więcej wspólnot i wszystkie one przychodzą tu do Źródła, jakim jest Eucharystia – podkreśla.

− Pierwszą nowością, jaką wprowadziłem, gdy zostałem proboszczem, była codzienna Msza św. o godz. 12 z możliwością sakramentu pojednania. Myślałem o ludziach starszych, którzy rano i wieczorem często nie mogą dotrzeć do kościoła – tłumaczy proboszcz. – Dziś widzę, jak bardzo to było potrzebne. Każdego dnia na południowej Eucharystii, którą poprzedza modlitwa różańcowa, jest przynajmniej 50 osób – zapewnia. Jedną z uczestniczek południowych Mszy św. jest pani Janina, która mieszka zaledwie kilka ulic od kościoła. – Staram się być codziennie na Mszy św. Teraz często właśnie w środku dnia. To chyba jedyny kościół w środku osiedla, który oferuje taką możliwość. Jesteśmy naprawdę bardzo wdzięczni proboszczowi.

Każdy potrzebny

Ksiądz Tadeusz postanowił zatroszczyć się także o stan emocjonalny starszych parafian. – Razem z miastem założyliśmy klub seniora. Ponieważ jest naprawdę bardzo duże zapotrzebowanie na proponowane aktywności, zamierzamy teraz dzięki środkom z urzędu miasta otworzyć dzienny dom seniora. Będziemy mogli przyjąć 40 osób, którym zaoferujemy obiad i bardzo ciekawe zajęcia.

W parafii Świętej Rodziny, choć zapewne szczególne miejsce przypada tu seniorom, każdy otaczany jest opieką. – Postanowiłem zmienić godzinę Mszy św. z udziałem dzieci – informuje proboszcz. − Wcześniej była to 11.30, teraz jest 10. Chodzi o to, by rodziny nie spieszyły się z wyjściem z kościoła na obiad. Byśmy mogli im coś jeszcze zaproponować – chodzi tu też o katechezy dla dzieci przygotowujących się do Pierwszej Komunii Świętej. W niedzielę jest wieczorna Msza św. z udziałem młodzieży. – Mamy obok istniejących już chóru parafialnego Familia, Chóru Jana Pawła II i scholi dziecięcej Ave zespół młodzieżowy. Sporo młodych przychodzi do nas na Msze św.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama