Nowy numer 27/2020 Archiwum

W Krzczonowie upamiętnino Mikołaja Siemiona

Legionista, nauczyciel, więzień KL Auschwitz, ale także wieloletni kierownik miejscowej szkoły zaangażowany w edukację i życie kulturalne gminy. Mikołaj Siemion został upamiętniony w Krzczonowie.

Wraz z odradzającym się po latach zaborów państwem polskim odradzało się także polskie szkolnictwo.  W 1921 roku kierownikiem szkoły w Krzczonowie został były legionista, uczestnik walk o wyzwolenie Polski w czasie I wojny światowej – Mikołaj Siemion.

Mikołaj Siemion urodził się 28 sierpnia 1891 r. w Ratoszynie, w rodzinie o patriotycznych tradycjach. Podczas I wojny światowej walczył w Legionach Polskich, był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej. Uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. jako lokalny komendant Związku Obrońców Ojczyzny. W 1921 r. zamieszkał w Krzczonowie, gdzie objął posadę kierownika szkoły powszechnej. Traktował swoją pracę jako misję i patriotyczny obowiązek. Miał świadomość wagi wychowania i kształcenia dzieci i młodzieży dla potrzeb odrodzonego państwa polskiego. Doprowadził do nadania szkole imienia Stanisława Staszica, rozbudował placówkę, planował utworzenie w Krzczonowie uniwersytetu ludowego.

Od pierwszych tygodni II wojny światowej prowadził działalność konspiracyjną (pseudonim „Jan”) w organizacji Komenda Obrońców Polski. Aresztowany przez Niemców w marcu 1940 roku, przez sześć tygodni był więziony na Zamku w Lublinie. Po zwolnieniu ponownie aresztowano go 29 listopada 1940 roku. Był bestialsko torturowany, chorował na tyfus. Nie upadał jednak na duchu. W jednym z grypsów pisał do synów: „wszystko można stracić, ale nie wolno stracić stałości charakteru. Stałość daje ci cel, a charakter powstrzymuje od upadku i upodlenia. […] Trzeba dać przykład jak szanować siebie i wszystko co nasze. W zgodzie trwać, pomagać sobie, razem iść”.

30 lipca 1941 roku Mikołaja Siemiona przewieziono do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz (numer obozowy 19846). 28 października 1942 roku został rozstrzelany pod Ścianą Straceń w zbiorowej egzekucji więźniów z dystryktów radomskiego i lubelskiego Generalnego Gubernatorstwa.

Tablica upamiętniająca Mikołaja Siemiona została odsłonięta w obecności jego wnuczki Moniki Siemion.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama