Nowy numer 27/2020 Archiwum

Góra gór na Polaków musi jeszcze poczekać

W tym roku nie będzie wyprawy programu Polski Himalaizm Zimowy im. A. Hajzera na K2.

Głównym powodem odwołania wyprawy, jak podali na swoim profilu facebookowym himalaiści, są aktualne ograniczenia w ruchu międzynarodowym i brak pewności co do możliwości dotarcia do bazy pod K2 w grudniu 2020 roku.

- Wyprawa na K2 to ogromne wyzwanie sportowe, ale też logistyczne - wyjaśnia lublinianin Piotr Tomala, kierownik programu Polski Himalaizm Zimowy im. Artura Hajzera. - Od powrotu z ekspedycji na Baturę Sar bacznie obserwujemy rozwój sytuacji i analizowaliśmy różne możliwe scenariusze, ale na tym etapie nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jakie będą epidemiologiczne uwarunkowania na świecie w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

Piotr Tomala podkreśla też, że nie można też pozwolić sobie na narażanie zdrowia potencjalnych uczestników. - Dlatego jedyną słuszną i racjonalną decyzją wydaje nam się przełożenie próby zimowego zdobycia K2 na dalszy czas - stwierdza.

Dalsze plany i działania programu uzależnione będą od rozwoju sytuacji epidemiologicznej w Polsce i na świecie. - Głównym celem pozostaje oczywiście zimowe K2, ale mamy świadomość wyzwań, które stoją aktualnie przed każdym z nas i ogromnego wysiłku, który w walkę z pandemią wkładają codziennie rzesze ludzi. Nasz szczyt może poczekać - podsumowuje P. Tomala.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama