Nowy numer 47/2020 Archiwum

Pamięć, modlitwa i nadzieja

− Prawda prowadzi do zaleczenia ran przeszłości i budowania nowej przyszłości – mówił ks. ppłk Andrzej Piersiak.

W piątek 10 lipca odbyły się lubelskie obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej.

Pierwsza część obchodów miała miejsce w parafii cywilno-wojskowej pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia NMP w Lublinie.

Liturgii przewodniczył ks. prof. Edward Walewander, homilię wygłosił proboszcz parafii ks. ppłk Andrzej Piersiak. Przypomniał tragiczne losy Polaków na Wschodzie, począwszy od września 1939 roku. Zwrócił uwagę, że ok. 100 tys. osób zostało w okrutny sposób zamordowanych przez nacjonalistów ukraińskich na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej, a mordy te miały charakter etniczny. – Apogeum tej zbrodni miało miejsce w niedzielę 11 lipca 1943 roku. Polacy byli uśpieni niedzielnym odpoczynkiem, świątecznym charakterem dnia – mówił. Przywołując wspomnienia świadków, zauważył, że wiele mordów na Polakach odbyło się przed kościołami, a nawet w nich – w trakcie Mszy św. – Gdy się czyta wspomnienia świadków, trudno uwierzyć w te okrucieństwa dokonane przez człowieka. A te z lat 1943−1945 są wyjątkowo brutalne, ale ciągle o nich mało wiemy. Przez 70 lat zbrodnie te były przemilczane i skazane na zapomnienie ze względu na poprawność polityczną. To w imię tamtych dramatycznych wydarzeń gromadzi nas Msza św., bo chcemy dokończyć tamte niedokończone Eucharystie – akcentował.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama