GN 47/2020 Archiwum

Biblioteka z górnej półki

Choć nie wszystkie od dziecka marzyły, by każdy swój dzień spędzać wśród regałów z książkami, dziś wiedzą, że ta praca może być pasją.

Często z zamkniętymi oczami są w stanie znaleźć to, czego potrzebuje czytelnik. Potrafią też w zaskakująco krótkim czasie zrealizować zamówienie na niedostępną pozycję.

Basia, Jola i Asia w bychawskiej bibliotece pracują od wielu lat. Jest jeszcze Matylda. Najmłodsza, zarówno stażem, jak i wiekiem. Ona jedna miała marzenia raczej niezwiązane z pracą w bibliotece. – Widziałam siebie w jakiejś galerii sztuki – opowiada. – Skończyłam historię sztuki, ale moje życie potoczyło się nieco inaczej. Dziś jednak spełniam się w tym, co robię, bo też znalazłam sobie pewną namiastkę swojego pierwszego zawodu. Organizujemy w naszej bibliotece wystawy dzieł lokalnych twórców. Jestem swojego rodzaju ich kuratorem – dodaje ze śmiechem.

Pani Asia w bychawskiej bibliotece pracuje od początku swojej kariery zawodowej. Cały czas w dziale dla dzieci. Jest laureatką nagrody im. Anny Platto, przyznawanej pracownikom bibliotek publicznych z województwa lubelskiego wyróżniającym się w popularyzacji literatury dziecięco-młodzieżowej oraz w nowatorskich formach pracy z młodymi czytelnikami. Dla pani Joli biblioteka to także prawie całe życie. Pani Basia trafiła do tej pracy nieco przypadkiem, ale dobrze się w niej odnalazła i została dyrektorem.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama