Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Po łaski do patronki rodzin

W lubartowskim sanktuarium pod przewodnictwem abp. Mieczysława Mokrzyckiego modlili się wierni z różnych zakątków archidiecezji.

Sanktuarium św. Anny jest dla wielu miejscem ratunku w różnych życiowych sprawach. Ci, którzy przychodzą tu niemal codziennie, mówią, że czują, jak matka Matki Bożej wstawia się za nimi i w wielkich problemach, i w małych, codziennych troskach. Z barokowego ołtarza w jednym z najpiękniejszych kościołów archidiecezji lubelskiej spogląda na modlących się św. Anna, trzymająca małego Jezusa na kolanach. Obraz św. Anny Samotrzeciej czczony jest w Lubartowie od stuleci. 17 lat temu został ukoronowany.

26 lipca 2003 roku z sanktuarium wyruszyła procesja. Przeszła na plac przed pałacem Sanguszków, gdzie była sprawowana Eucharystia. Przy udziale kilkunastu tysięcy wiernych abp Józef Życiński umieścił nad głowami Jezusa, Maryi i św. Anny korony wykonane ze złota ofiarowanego przez parafian, mieszkańców miasta i ludzi dobrej woli. To wydarzenie bardzo dobrze pamięta małżeństwo spod Lubartowa − pani Kazimiera i pan Jan. − Od tamtego czasu każdego roku jesteśmy na uroczystościach odpustowych w Lubartowie. Niestraszna nam pandemia. Wiemy, że czuwa nad nami św. Anna i jej córka – Matka Boża − mówi z przekonaniem pani Kazimiera. − Tu, u św. Anny, właśnie prawie 20 lat temu wymodliliśmy łaskę uzdrowienia małżeństwa naszego syna − dodaje pan Jan.

− Rodzina to fundament naszego człowieczeństwa, rozwoju, tradycji i kultury − mówił w czasie uroczystości proboszcz parafii św. Anny ks. Andrzej Juźko. − Od 1738 roku, kiedy biskup żmudzki konsekrował tę świątynię, przychodziły do niej pokolenia, aby czerpać siły do jedności z Bogiem, do pracy, poświęcenia, ale też by walczyć o wolność naszego narodu.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama