Nowy numer 47/2020 Archiwum

Matka, która łączy

Bazylika chełmska jest jednym z najstarszych sanktuariów na wschodzie Polski i od setek lat przyciąga pielgrzymów. Przybędą tu po raz kolejny 7 i 8 września, by prosić Maryję o potrzebne łaski i dziękować za otrzymane dary.

Ludzie przychodzą i przyjeżdżają na tzw. górkę chełmską, by modlić się do Matki Bożej. To tu znajduje się kopia jednego z najstarszych i najsłynniejszych wizerunków Bogurodzicy z Dzieciątkiem Jezus. Przed tą ikoną modlili się prawosławni, później unici, potem znowu prawosławni, a od 1920 r. do dziś – katolicy. Podania i legendy przypisywały cudownej ikonie Matki Bożej Chełmskiej uratowanie od najazdu Tatarów w XIII wieku. Obraz towarzyszył także królowi Janowi Kazimierzowi w wyprawach wojennych. Mówiono, że to właśnie cudownej ikonie zawdzięczał zwycięstwo pod Beresteczkiem.

Od wieków z nami

W połowie XVII wieku powołano komisję do zbadania historii obrazu i cudów, które dzięki niemu się zdarzały. Ukoronowaniem prac komisji była książka Jakuba Suszy, kierującego wówczas unickim gimnazjum w Chełmie, zatytułowana „Phoenix tertiato redivivus albo obraz starożytny chełmski Panny i Matki Przenajświętszej sławą cudownych swoich dzieł po trzecie ożyły...”. Biskup Susza spisał w niej ponad 600 różnych cudownych zdarzeń związanych z tą ikoną.

W 1765 roku odbyła się uroczysta koronacja obrazu. Po kasacie unii obraz znalazł się w rękach prawosławnych. W 1915 roku ich duchowni, ewakuując się wraz z cofającym się frontem I wojny światowej na wschód, wywieźli ze sobą chełmską świętość w głąb Rosji. Kiedy więc otwarto kościół katolicki na górce w 1919 roku, na miejscu oryginału w ołtarzu głównym umieszczono znalezioną na strychu świątyni kopię. W 1938 roku wymieniono ją na replikę sporządzoną przez chełmskiego malarza Władysława Ukleję. Choć od początku kultu Matki Bożej Chełmskiej minęły wieki, a od koronacji Jej obrazu 255 lat, Ona ciągle obdarza swoje dzieci łaskami. – Jakiś czas temu otrzymałem świadectwo kobiety, która wraz z mężem wiele lat starała się o dziecko – opowiada ks. Andrzej Sternik, proboszcz parafii NNMP w Chełmie.

– Marzyła, żeby zostać matką, szczególnie, że zbliżała się do czterdziestki. Bardzo modliła się do Matki Bożej Chełmskiej, przychodziła do kościoła, ale w końcu, jak mówiła, straciła nadzieję. Którejś nocy przyśnił się jej nasz kościół i później coś zaczęło ją pchać do pójścia i pojednania się z Bogiem. Tak też uczyniła, a kilka tygodni później dowiedziała się, że jest w ciąży. Takich świadectw proboszcz ma coraz więcej. Wszystkie są notowane w specjalnej księdze.

Odwiedziła każde swoje dziecko

Przez cztery miesiące chełmianie pozbawieni byli cudownej ikony Matki Bożej. Wiązało się to z renowacją, której obraz był poddawany. – Mieliśmy się zająć renowacją tylko samych sukien i koron, ale jak sięgnęliśmy do ikony, okazało się, że potrzeba jej natychmiastowej konserwacji. Deska, na której jest wizerunek Matki Bożej Chełmskiej, była mocno zniszczona – informuje ks. Sternik. Renowację obrazu parafia powierzyła Andrzejowi Laskowi, znanemu konserwatorowi sztuki z Piaseczna.

Pomagała mu w tym Monika Stachurska. Natomiast konserwację koszulki z obrazu Matki Bożej Chełmskiej wykonała Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie. Koszulka została wyhaftowana w 1957 roku przez siostry Monikę i Auxilię ze zgromadzenia sióstr felicjanek w Wawrze. Korony wykonała Pracownia Artystyczno-Cyzelersko-Brązownicza Henryka Sztorca w Krakowie. Przy okazji renowacji powstała kopia ikony Matki Bożej Chełmskiej, którą wykonała i podarowała sanktuarium pani Maria Tyzenhauz z Lublina. Obraz za zgodą abp. Stanisława Budzika peregrynował po parafiach ziemi chełmskiej.

255 lat od koronacji

W tym roku gościem podczas uroczystości odpustowych będzie tarnowski biskup Andrzej Jeż, który będzie przewodniczył uroczystej sumie pontyfikalnej 8 września o 11.30. W czasie uroczystości nastąpi akt zawierzenia Matce Bożej Chełma i całej ojczyzny. Podobnie jak w latach minionych przewidziano błogosławieństwo róż, które wierni przyniosą ze sobą do kościoła w niedzielę 6 września. – Wiąże się to z historią opisaną w księdze łask i cudów, kiedy to do Matki Bożej przybyli rodzice z niewidomym dzieckiem. Płatki kwiatów potarli o obraz i położyli dziecku na oczy. A ono przejrzało – opowiada ks. Andrzej. Uroczystości odpustowe poprzedzone zostaną triduum maryjnym, które zaplanowano od 4 do 6 września. Nabożeństwa poprowadzi ks. Krzysztof Gałan.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama