Nowy numer 48/2020 Archiwum

Nie przeminę cały

Na wielu cmentarnych mogiłach Lubelszczyzny można przeczytać kto spoczywa w tym miejscu, ale i kim był za życia i kto go opłakuje. Inskrypcje nagrobne sprawiają, że pamięć o zmarłym ożywa.

Pierwsze tego typu upamiętniające napisy tworzono w języku łacińskim. W Polsce za jeden z najstarszych uznaje się 14-wersowy utwór poświęcony Bolesławowi Chrobremu. Na szerszą skalę epitafia w języku polskim zaczęły powstawać w XVI wieku.

O ile do tego czasu głównymi motywami tworzenia inskrypcji nagrobnych były powody historyczne, tak koniec tego stulecia przyniósł duże zmiany. Nie tylko wielkie postaci chciały zostawić po sobie ślad, ale i zwykli obywatele dbali o pamięć bliskiej sobie osoby. Ogromną wagę przywiązywano do utrwalenia osobowości zmarłego, zarówno bardziej, jak i mniej znanego większej społeczności. Dlatego nagrobne tablice zwierały nie tylko daty narodzin i śmierci, ale i informacje o zawodzie lub majątku zmarłego.

W przypadku kobiet umieszczano nazwisko panieńskie, a czasem także wzmiankę o małżonku. Wystarczy uważna lektura podczas spaceru po starych nekropoliach, by odkryć, kto niegdyś chadzał ulicami naszych miast. Z epitafium Michaliny z Witkowskich chociażby, na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie, dowiadujemy się, że była obywatelką ziemską; z mogiły Kamili z Tabęckich Ostrowskiej – że była wdową po byłym marszałku szlachty guberni płockiej. Co krok, to historia, która o sobie przypomina.

Wobec śmierci ufność w Panu

Na Lubelszczyźnie najstarsze cmentarze pochodzą z wieku XIX, jak ten przy ulicy Lipowej w Lublinie, cmentarz nałęczowski, nekropolia w Puławach Włostowicach czy cmentarz w Chełmie, a także wiele innych miejsc wiecznego spoczynku, na których można znaleźć mogiły sprzed 100 czy nawet 200 lat.

Badaniem napisów nagrobnych na najstarszym lubelskim cmentarzu zajmowała się Paulina Mucha z UMCS, która podzieliła je na kategorie w zależności od tego, czy mają odwołanie do Boga, czy też nie. – Na lubelskich nagrobkach wiele napisów stanowią cytaty. Wierzący bardzo często odwołują się do Pisma Świętego. Popularne są zwłaszcza nawiązania do Psalmów, jak choćby: „Panie, Boże Mój, w Tobie szukam schronienia” (Psalm 1), „Pokładam ufność w Tobie, Panie” (Psalm 31), „Niech nas ogarnia łaska Twoja, Panie, według ufności pokładanej w Tobie” (Psalm 33), „Boże mój, Ciebie szukam” (Psalm 63) – wyjaśnia autorka badań.

Rodziny zmarłych niejednokrotnie przytaczają także słowa z Ewangelii św. Jana: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie na wieki”; „Błogosławieni, którzy umierają w Panu”; „Bóg jest miłością”. – Wszystkie zdania pełnią funkcję, którą można by nazwać pocieszającą – wyjaśnia P. Mucha.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama