Nowy numer 2/2021 Archiwum

Wyślij brata na koniec świata

Pod takim hasłem na portalu zrzutka.pl trwa nietypowa zbiórka. Chodzi o to, by umożliwić zakonnikowi ze zgromadzenia Braci Mniejszych Kapucynów wyjazd do Gabonu na misje.

Brat Sebastian Piasek OFMCap. pochodzi z Kozienic. Do zakonu wstąpił w roku 2008 r. Śluby wieczyste złożył w 2016 r., a święcenia kapłańskie przyjął w 2018 r. Oprócz codzienności związanej z życiem zakonnym i posługą kapłańską jest zaangażowany w ruch harcerski, nagrywa vlogi na kanale "Braterski Vlog" i lubi jeździć na rowerze. Od jakiegoś czasu, jak mówi, żyje drogą, którą wyznaczył mu Pan Bóg - ma wyjechać na misje. - To On przekonuje mnie, by poświęcić swoje kapłaństwo ludziom, którym kapłanów brakuje, którym brakuje Eucharystii. W Gabonie naprawdę potrzeba księży - przekonuje.

Od 20 lat bracia kapucyni posługują na misjach w Gabonie. Dziś prowadzą tam cztery parafie, które mają często po kilkanaście kaplic dojazdowych. Na ogromnym terenie pracuje zaledwie ośmiu braci, którzy, tak jak mogą, starają się nieść ludziom Chrystusa i Dobrą Nowinę. Oprócz tego tworzą też przedszkola, opiekują się chorymi, żyją z ludźmi, którzy ich obecności bardzo potrzebują. 

Jeden klasztor kapucynów znajduje się w stolicy Gabonu - Libreville (Melen), bracia opiekują się tam narodowym sanktuarium maryjnym, pozostałe trzy w niewielkich miejscowościach. Stamtąd zakonnicy przemierzają wiele kilometrów po drogach, które w niczym nie przypominają tych nam znanych, by dotrzeć do swoich parafian, często jeden raz w roku.

- Mnie to bardzo porusza, że tak wielu ludzi musi czekać na Eucharystię, spowiedź i katechezę cały rok - nie kryje emocji brat Sebastian. - Chciałbym, by było nas kapłanów tam więcej. Niestety, nie jest to łatwa posługa. Kapłani muszą się wymieniać, bo wielu zdrowotnie nie wytrzymuje. Obecnie z misji wrócił brat Daniel, który potrzebuje poratowania zdrowia. Dlatego ja czuję, że Pan Bóg mnie tam potrzebuje. Konieczna jest pewnego rodzaju wymiana pokoleń, żeby ta misja mogła ciągle trwać. 

Brat Sebastian podkreśla piękne owoce, które po 20 latach posługi w Gabonie zaczęły się pojawiać. - W tym roku mamy sześciu kandydatów do naszego zgromadzenia. To postulanci, którzy rozpoczną swoją formację najpierw przez dwa lata w Gabonie, a później nowicjat w Wybrzeżu Kości Słoniowej i studia filozoficzne w Beninie. Bardzo możliwe, że pojawią się także w Lublinie - opowiada.

Wyślij brata na koniec świata

Od roku na lubelskiej Poczekajce formuje się pierwszy kapucyn z Gabonu brat Gloire Romeo Mampassi. Najpierw przeszedł formację w Gabonie, w zeszłym roku przyjechał do Polski, a teraz rozpoczął studia na KUL. 

Zanim jednak brat Gloire wróci do Gabonu, pojedzie tam brat Sebastian. - Od dwóch miesięcy intensywnie uczę się języka francuskiego od podstaw. Ponieważ wiem, że Pan chce mnie tam mieć, mimo że nie jest to łatwe, bardzo się staram - zapewnia.

Żeby trafić do miejscowej ludności, nie wystarczy jednak sama znajomość języka. - Trzeba znać ich kulturę, tradycję, religijność. Chodzi o to, by nie narzucać im swoich przekonań, a zrozumieć, z czego oni wyrośli. Dlatego też bardzo chciałbym przed wyjazdem do Gabonu trafić do centrum dla misjonarzy we Francji - tłumaczy br. Piasek. - To taka szkoła z wyżywieniem, zakwaterowaniem i nauką zarówno języka, jak i historii i kultury danego kraju. Niestety jest bardzo droga - dodaje.

Żeby pozyskać pieniądze na kurs dla brata Sebastiana, została uruchomiona specjalna zbiórka na portalu zrzutka.pl. - To trochę nietypowa forma zbiórki w Kościele - stwierdza zakonnik. - O inną niestety w tych czasach trudno, a żebym mógł choć miesiąc uczyć się we Francji, potrzeba naprawdę dużo pieniędzy. Jeśli uda się uzbierać na dwa albo trzy miesiące, będzie to wielki sukces. Widzę już, że ludzie są bardzo hojni, wspierają mnie i nie spotkała mnie dotąd żadna krytyczna uwaga. Mam nadzieję, że także dzięki tej zbiórce już niedługo będę mógł nieść Chrystusa potrzebującym  w Gabonie. 

Każdy, kto chciałby wesprzeć brata Sebastiana w przygotowaniu do trudnej misji, może to zrobić biorąc udział w zbiórce na stronie internetowej: Wysyłamy brata na koniec świata

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama