Nowy numer 3/2021 Archiwum

Nic nie zrobiłem! To źle, bo powinieneś

Kolejny "Poniedzielnik" brata Tomasza Mantyka zachęca do refleksji nad niedzielną Ewangelią i zadaje pytanie: "Co zrobiłeś, by dostać się do nieba?".

Poniedzielnik #95 Dobroludzizm.
Tomasz Mantyk OFMCap.

O. Tomasz zaprasza w poniedziałki do refleksji nad niedzielną Ewangelią. Swój cykl nazwał "Poniedzielnik" - rzecz jasna od nazwy dnia tygodnia, kiedy publikuje swoje videoblogi. Najnowszy zatytułował "Dobroludzizm".

- Kiedy czytam fragment Ewangelii o sądzie ostatecznym, staje mi przed oczyma scena, kiedy to przyłapany na czymś nagannym młody człowiek mówi: "ale ja nic nie zrobiłem!". No właśnie, takie powiedzonko, że "ja nic nie zrobiłem" na sądzie ostatecznym nie przejdzie, bo tam, jak czytamy w niedzielnej Ewangelii, podstawą do wskazania kozłów na potępienie jest fakt, że nic nie zrobili. Jeden z angielskich filozofów mówił, że do tego, by zło zatriumfowało wystarczy, że dobry człowiek nic nie robi. Jest w tym głęboka prawda - mówi o. Tomasz Mantyk OFM Cap.

Z drugiej strony, patrząc na wskazaną Ewangelię, można odczytać, że do tego, by być zbawionym, wystarczy być dobrym człowiekiem. Nakarmić ubogiego, przyodziać nagiego, przyjąć przybysza.

- A jednak to nie wystarczy! Nie można sprowadzić chrześcijaństwa i zbawienia tylko do płaszczyzny horyzontalnej, gdzie liczy się tylko miłość bliźniego. Niektórzy taką postawę nazywają herezją "dobroludzizmu" - podkreśla o. Tomasz.

Co więc należy robić? Zapraszamy do wysłuchania refleksji o. Tomka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama