Nowy numer 3/2021 Archiwum

Pogrzeb duszpasterza prawników

Był bardzo dobrym człowiekiem, delikatnym, szlachetnym, skromnym i uśmiechniętym. A głowę miał otwartą. Był z nami, a nie obok nas.

Msza św. pogrzebowa w intencji śp. ks. Piotra Sikory została odprawiona 18 listopada w archikatedrze lubelskiej. Księdza Piotra, wikariusza parafii archikatedralnej, żegnali najbliżsi: mama, siostry, rodzina, przyjaciele, koledzy z roku studiów i święceń, współpracownicy z parafii i szkoły oraz przedstawiciele lubelskiego środowiska prawników. Mszy św. z licznym udziałem księży, bp. Ryszarda Karpińskiego, pocztów sztandarowych i wiernych, przewodniczył abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski.

Arcybiskup Budzik przypomniał życiorys 44-letniego zaledwie ks. Piotra Sikory i ukazał perspektywę wiary w zmartwychwstanie. Podkreślił, że Chrystus objawia się na kartach Ewangelii jako Pan życia, jako Ten, który ma władzę nad śmiercią.

W imieniu duszpasterstwa prawników archidiecezji lubelskiej głos zabrała Beata Błotnik, sędzia Sądu Okręgowego. Podkreśliła, że ks. Piotr przyciągał i scalał ludzi. – Jak mam opowiedzieć o tym dobrym i szlachetnym kapłanie i przewodniku w drodze do Boga – o człowieku, który stał się naszym bliskim, bratem i przyjacielem – by nie uronić tego, co było w nim najważniejsze i najlepsze? Nikogo nie nawracał. Po prostu zapraszał na spotkanie z Bogiem i ludźmi w poczuciu wspólnoty. Zaproszenie przynosiło owoce. Przychodziliśmy z ciekawością, bez wiążących deklaracji. I pozostawaliśmy, dołączali kolejni. Organizował pielgrzymki, był dla nas przewodnikiem. Mówił o Bogu i o człowieku w drodze do Boga. Mówił pięknie. Słuchaliśmy jego słów z uwagą. Jego słowa towarzyszyły nam przez lata, motywowały do refleksji i stawania się lepszym człowiekiem – mówiła drżącym głosem sędzia.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama