Nowy numer 39/2023 Archiwum

Po co czytać Biblię?

Niesie odpowiedzi na nurtujące ludzi pytania, jest źródłem pocieszenia i nadziei. Przede wszystkim jednak zaprasza do spotkania z samym Bogiem.

Biblia w chrześcijańskim domu nie powinna być jedną z wielu książek stojących na półce domowej biblioteczki. To wyjątkowa księga, którą warto mieć zawsze blisko siebie.

Maria i Krzysztof nie wyobrażają sobie dnia bez słowa Bożego. Ono ich prowadzi codziennie, niezależnie od tego, co mają w planach, jakie zadania czekają na nich w pracy czy co zdarzy się w domu. – Nie zawsze tak było. Odkrycie, czym jest Namiot Spotkania, czyli czas, kiedy sięgam do lektury Pisma Świętego, by usłyszeć, co Pan Bóg chce mi powiedzieć, przyszło z czasem, kiedy zaczęliśmy uczęszczać na spotkania Domowego Kościoła Ruchu Światło–Życie. Tam jednym ze zobowiązań, choć my wolimy mówić „darów”, jest codzienny Namiot Spotkania. Na początku trudno było wygospodarować czas na kilka minut takiej modlitwy słowem Bożym, ale szybko okazało się, że jeśli rano sięgnę do Pisma Świętego, to słowo mnie prowadzi przez cały dzień. Przypomina się w różnych sytuacjach, przynosi ukojenie, kiedy zdarzają się jakieś sytuacje trudne, niejako przygotowuje mnie na to, co mnie czeka – mówią małżonkowie.

Wiele osób, które chcą doświadczać codziennego spotkania ze słowem Bożym, korzysta z różnych aplikacji, które każdego dnia przesyłają na telefon lub e-mail słowo z danego dnia. – Są różne formy sięgania do Pisma Świętego. Można to robić tradycyjnie, otwierając Biblię, ale można też korzystać z niej za pomocą internetu czy audiobooka. Zachęcam do tego moich uczniów, których łatwiej przekonać do nowoczesnych narzędzi niż do tradycyjnej książki – mówi s. Jolanta, katechetka.

Sięgając głębiej

O wielkim darze, jakim jest słowo Boże, szczególnie przypomina Niedziela Biblijna obchodzona w Kościele w III niedzielę okresu zwykłego. Jej celem jest otwarcie się współczesnego człowieka na bogactwo słowa Bożego zawartego na kartach Starego i Nowego Testamentu oraz dzielenie się tym bogactwem ze wszystkimi, którzy pragną doświadczyć mocy tego słowa w swoim życiu.

– Zauważam, że coraz więcej osób nie zadowala się powierzchowną lekturą Biblii i poznaniem jej treści. Chcą pogłębiać swoją wiedzę na temat poszczególnych ksiąg, poznawać ich kontekst historyczny i w sposób duchowy spotykać się dzięki lekturze z Bogiem żywym, który konkretnie dotyka ludzkiej egzystencji. Są to ludzie w różnym wieku i różnych profesji. Każdy, niezależnie od stanu i powołania, nosi w sobie pragnienie szczęścia i pokoju, który można znaleźć, czytając słowo Boże. W lectio divina, organizowane w lubelskiej archikatedrze, uczestniczy coraz więcej osób. Na Kurs Formacji Biblijnej na KUL, który zaproponowaliśmy wszystkim chętnym, zgłasza się od kilku lat prawie 100 osób, a konferencje „W blasku i mocy Słowa Bożego”, które zainaugurowaliśmy w Lublinie w 2010 r., gromadzą sporo słuchaczy. To potwierdza, że wielu zainteresowanych jest słowem Bożym i chce z niego czerpać – mówi ks. prof. Mirosław S. Wróbel, kierownik Sekcji Nauk Biblijnych KUL, moderator Dzieła Biblijnego im. św. Jana Pawła II Archidiecezji Lubelskiej.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy

Quantcast