Nowy numer 9/2021 Archiwum

Wielki Post - duchowy challenge

Okres przygotowania do zmartwychwstania Jezusa to czas przemiany. By była ona trwała, nie może się skończyć jedynie na ograniczeniu słodyczy i ilości czasu przed telewizorem.

Jak przekonać młodych, by choć odrobinę swojego wolnego czasu chcieli poświęcić Panu Bogu i drugiemu człowiekowi?

Duszpasterstwo Młodych AL proponuje coś bardzo nowoczesnego, czyli Zdrapkę Wielkopostną, przygotowana przez Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego. - Zdrapka cieszy się wielką popularnością, bo młodzi ludzie, ale nie tylko młodzi, bardzo lubią challenge, lubią konkretne zadania, wyzwania - mówi ks. Emil Mazur, dyrektor SMAL. - Ja sam jestem zwolennikiem konkretów, by każdego dnia wykonać określone zadanie, a taka zdrapka wielkopostna jest  niesamowitym konkretem, który może pomóc bardzo dobrze przeżyć Wielki Post.

Duszpasterze z CDM przypominają, że choć może się zdarzyć potknięcie w wykonywaniu poszczególnych zadań, warto jednak ciągle zaczynać od nowa. - Każdy nowy dzień, to nowy ja - przekonują. 

Każdy, kto chciałby jeszcze nabyć zdrapkę, może ją odebrać w siedzibie Centrum Duszpasterstwa Młodych przy ul. Filaretów 7 od godz. 10 do 16. 

Wyzwaniem, nie tylko dla dzieci i młodzieży, ale także dla dorosłych, będzie bez wątpienia w czasie pandemii uczestnictwo w nabożeństwach Drogi Krzyżowej. Jest jednak szansa, że w tym roku zamiast online, będziemy je przeżywać osobiście w kościele.

Na te nabożeństwa przygotowują się już szczególnie te parafie, które wprowadzają specjalne godziny modlitw dla dzieci, ale także te, w których nabożeństwo Drogi Krzyżowej w Wielkim Poście jest świętą porą.

W Opolu Lubelskim ludzie w parafialnym kościele zbierają się w każdy piątek tuż przed godziną 9. To dla nich święta pora, ale też święta tradycja.

- To u nas naprawdę ewenement - stwierdza proboszcz ks. Krzysztof Kozak. - Na poranne nabożeństwo przyjeżdżają także wierni z innych parafii, których rodziny kiedyś należały do naszej parafii. Wiem, że chcą kultywować tradycję swoich przodków. Wiem też, że w innych parafiach taka frekwencja jest mało realna - dodaje. - Ludzie mają pracę, obowiązki. U nas jednak każdy piątek w Wielkim Poście to dzień wyjątkowy - podkreśla kapłan.

Czy w tym roku uda się przeżyć czas pokuty bardziej realnie niż wirtualnie, zależy tylko od nas. 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama