Nowy numer 16/2021 Archiwum

Harcerstwo - fascynująca przygoda na całe życie

Na przestrzeni dekady Lubelska Chorągiew Harcerek ZHR podwoiła swoje szeregi, co jest ewenementem w skali Polski.

Dzień Myśli Braterskiej obchodzony jest każdego roku pod koniec lutego jako święto przyjaźni harcerzy i skautów na całym świecie. Dzień ten upamiętnia założyciela skautingu Roberta Baden-Powella i jego żonę Olave Baden-Powell, która współuczestniczyła w tworzeniu ruchu żeńskiego w skautingu. Wydarzenie nie przeszło bez echa w naszym regionie, który od lat charakteryzuje się stałym przyrostem drużyn i harcerzy.

Prawdziwym przełomem okazało się wydanie podręcznika „Scouting for boys” w 1908 r. Dzięki tej książce doszło do stworzenia harcerstwa w Polsce, jeszcze przed odzyskaniem niepodległości, bo w roku 1911. – Ruch harcerski powstał za sprawą Andrzeja Małkowskiego. Okoliczności jego powstania są dość ciekawe. Otóż Małkowski działał w organizacji niepodległościowej „Sokół” i za karę miał przetłumaczyć podręcznik „Skauting dla chłopców”. Zafascynował się lekturą do tego stopnia, że postanowił przekonać władze organizacji, by na terenie Lwowa w 1911 r. powstały pierwsze drużyny harcerskie.

Jak podkreśla Agata Szymankiewicz - psycholog, członkini Komisji Instruktorskiej Lubelskiej Chorągwi Harcerek ZHR, w harcerstwie ideą naczelną jest życie w duchu braterstwa i umiłowania bliźniego, służby drugiemu człowiekowi i dbania o dobro wspólne. Dlatego Dzień Myśli Braterskiej jest tak istotny dla harcerek i harcerzy oraz skautów na całym świecie, również w 2021 r.

Agata Szymankiewicz wstąpiła do harcerstwa 27 kwietnia 1999 r. w wieku zaledwie 11 lat. Do tej chwili jest czynna instruktorką. A samo harcerstwo wpłynęło zasadniczo na jej życie, także rodzinne i zawodowe. Wpłynęło na wybór kierunku studiów, także tu poznała swojego męża. – To dobry przykład, jak harcerstwo potrafi oddziaływać na nasze losy i nas samych. Przede wszystkim jest to ruch ludzi młodych, który wychowuje. Należy pamiętać, że to wychowanie młodego człowieka jest naczelną zasadą tego ruchu, w oparciu o idee zawarte w prawie harcerskim, czyli m.in. umiłowanie Boga, bliźniego, życie w zgodzie z przyrodą – tłumaczy.

Psycholog bardzo by chciała, aby jej córka była kiedyś harcerką, ale jak podkreśla, podstawowym założeniem ruchu jest dobrowolność. – Jeżeli będzie chciała, to całym sercem będę ją popierała w tym. Postrzegam harcerstwo jako organizację, która rozwija całego człowieka, kompleksowo, na płaszczyźnie rozwoju społecznego, emocjonalnego, intelektualnego, fizycznego. Jest idealne także na obecne czasy, bo uczy samodzielnego myślenia, samodzielnego wykonywania obowiązków, uczy zaradności, empatii, wrażliwości na drugiego człowieka i wspólnotę.


Obszerny artykuł na ten temat w kolejnym numerze 9/2021 papierowego wydania "Gościa Lubelskiego".

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama