Nowy numer 18/2021 Archiwum

Miłosierni przez cały rok

Niedziela Miłosierdzia Bożego jest także świętem Caritas. To właśnie tutaj, niezależnie od pandemii, czekają na potrzebujących ludzie, którzy starają się zaradzić potrzebom.

Pandemia nie zamknęła Caritas - przeciwnie, to właśnie ten trudny czas zmobilizował wielu ludzi, by zostać wolontariuszem Caritas i spieszyć z pomocą ludziom w potrzebie.

- Pracujemy normalnie. Działa bez przerwy nasza jadłodajnia, gdzie każdego dnia wydawane są posiłki. Nie przerwaliśmy pomocy ludziom bezdomnym, którzy mogą u nas się umyć, wyprać swoje rzeczy, skorzystać z fryzjera, ale także z pomocy doradcy czy psychologa. Staramy się zaradzić potrzebom tych, którzy przychodzą do nas. Ich liczba w pandemii wcale się nie zmniejszyła - mówi ks. Wiesław Kosicki, dyrektor lubelskiej Caritas.

Wciąż działają wszystkie programy prowadzone przez Caritas przed pandemią z wyjątkiem świetlicy dla dzieci, którą zgodnie z rządowym rozporządzeniem trzeba było ostatnio zamknąć. Jednak, gdy dzieci klas młodszych chodziły do szkoły, działała także świetlica.

- Wraz z pandemią przybyło osób, które dzwonią do nas z prośbą o pomoc. Chodzi najczęściej o zrobienie zakupów, bo starsi boją się wychodzić z domu. Stąd rzesza wolontariuszy, którzy biorą pod swoją opiekę takie osoby - podkreśla ks. Wiesław.

Za każdym programem, z którym do potrzebujących wychodzi Caritas, stoją konkretni ludzie. To właśnie im w święto Caritas należą się wielkie podziękowania.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama