Nowy numer 23/2021 Archiwum

Potrzebujemy dorosłych wolontariuszy

Natalia Kulig, pracownik stowarzyszenia „Agape”, mówi o trwającej akcji naboru do wolontariatu: studentów, emerytów, chorych i z niepełnosprawnościami.

Ks. Rafał Pastwa: Dlaczego stowarzyszenie organizuje nabór wolontariuszy dorosłych?

Natalia Kulig: Uświadamiamy sobie potrzebę osób dorosłych i starszych, także w związku z sytuacją wywołana przez pandemię, pod kątem zaangażowania się w działalność społeczną, wyjścia do ludzi, chęci pomocy innym, wykorzystania swojej wiedzy i doświadczenia.

Ponadto osoby dorosłe są bardziej odpowiedzialne, ich praca jest rzetelna. Nasze doświadczenie wskazuje, że osoby dorosłe w ramach wolontariatu są zaangażowane, dokładne, potrafią robić coś dla idei, niekoniecznie dla zaświadczeń, punktów czy godzin wliczanych w praktyki studenckie.

Osoby dorosłe, także emeryci na wolontariacie, są zatem pod wieloma względami bardzo pomocni dla instytucji takich jak wasze stowarzyszenie.

Jesteśmy organizacją pozarządową, wzrasta liczba obowiązków, a nie jesteśmy w stanie zwiększyć liczby zatrudnionych pracowników. Wolontariat jest dla nas bardzo ważny, cieszymy się z każdej osoby. A jeśli zgłaszają się ludzie z doświadczeniem zawodowym, życiowym, którzy chcą poświęcić kilka godzin tygodniowo na wsparcie naszych działań, przyczyniają się do podnoszenia naszej skuteczności i wydajności. Dorosłe osoby dysponują choćby prawem jazdy lub samochodem, którym pomogą dostarczyć żywność potrzebującym, czy zapewnić transport mebli lub innych przedmiotów. Niezwykle istotne jest wsparcie dorosłych wolontariuszy przy takich wydarzeniach jak współorganizowany przez nas lubelski wyścig kaczek, czy wyjazdy wakacyjne dla dzieci i młodzieży z placówki Agape Club.

Jakie jest wasze doświadczenie z dorosłymi wolontariuszami?

Jak najbardziej pozytywne. Mieliśmy wolontariuszy z różnych kręgów, w tym studentów. Zgłaszają się osoby z kręgów katolickich, ze względu na nasz charakter i nazwę, albo osoby, które skorzystały z naszego wsparcia. Jeśli przychodzą systematycznie, to łatwiej zaproponować konkretne obowiązki. Najczęściej potrzebujemy pomocy w pracy biurowej. Potrzebna jest też pomoc przy odrabianiu lekcji z podopiecznymi placówki specjalistycznej Agape Club. Zwłaszcza w dobie nauczania zdalnego i hybrydowego niektóre dzieci i młodzież potrzebują indywidualnego wsparcia i pracy sam na sam. Dlatego zachęcamy studentów, a także emerytowanych nauczycieli do zgłaszania się do nas.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama