Nowy numer 47/2021 Archiwum

Modlitwa Norwida

Wtwórczości Cypriana Kamila Norwida – którego 200-lecie urodzin niedawno obchodziliśmy i którego pomnik stoi przed jednym z gmachów KUL – znajduje się piękny wiersz „Modlitwa”.

Zaczyna się od słów: „Przez wszystko do mnie przemawiałeś – Panie!”. Następnie podmiot liryczny wylicza niektóre elementy owego „wszystkiego”. Część z nich wiąże się z przyrodą (ciemność burzy, grom, świtanie), część – z relacjami międzyludzkimi (przyjacielska dłoń, pochwała, czułe oko), a jeszcze inna część – z dziejami („Ludzkość z jej starymi gmachy”). Znamienne, że dla poety Bóg przemawia właśnie przez tak różnorodne i wręcz przeciwstawne czynniki: przez jasność i ciemność, rozkosz i łzę, zakwitanie i proch, dobroć i trud. Słowem: „Przez wszystko!...”.

Przywołany wiersz Norwida znakomicie wyraża trzy prawdy wiary i rozumu: Bóg mówi do nas przez wszystko, co stwarza; stwarzanie dzieje się ciągle; w świecie i w naszym życiu nie ma niczego, co wymyka się stwórczej mowie Boga. On mówi do nas zawsze i wszędzie, w każdym szczególe wszystkiego, nawet w naszych „zapasach z światem”.

Nieraz zdarza się – i w życiu, i w literaturze – że człowiek mówi do Boga i myśli, że Bóg milczy. U Norwida jest odwrotnie – to Bóg przemawia, a człowiek milczy, gdyż brakuje mu głosu „do odpowiedzi godnej”. Poeta pisze: „Sam głosu nie mam – Panie – dałeś słowo,/ Lecz wypowiedzieć któż ustami zdoła?” I prosi: „rozwiąż jeszcze głos – bo anioł woła”. Mamy tu piękne świadectwo współpracy z łaską. Poeta uświadamia sobie, że bez Boga nie może wypowiedzieć ani jednego słowa. Z drugiej jednak strony chce to uczynić na cześć Stwórcy. Dlatego do „niemowlęctwa wraca” i jak niemowlę wydobywa z siebie bezradne dźwięki chwały. Tylko w ten sposób powstaje wspaniała poezja religijna.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama