Nowy numer 2/2022 Archiwum

W Lublinie otwarto okno życia

To drugie okno życia w regionie. Pierwsze działa od kilku miesięcy w Łęcznej, drugie mieści się na tyłach Hospicjum dla dzieci im. Małego Księcia przy ulicy Lędzian w Lublinie.

Lubelskie hospicjum dla dzieci od początku swego istnienia otacza opieką najmłodszych nie tylko od pierwszych chwil po urodzeniu, ale służy też pomocą kobietom, które dowiadują się w ciąży, że ich dziecko jest chore.

- Okno życia jest konsekwencją naszych działań i troski o życie w każdym wymiarze. Jest szansą dla matek, które znalazły się w dramatycznej sytuacji i podjęły decyzję, że nie mogą same wychowywać swojego dziecka. Okno pozwala im zapewnić swemu maleństwu kochający dom, choć nie będzie to dom stworzony przez biologicznych rodziców - mówi o. Filip Buczyński, szef Hospicjum dla dzieci im. Małego Księcia.

Okno oficjalnie zostało otwarte 8 grudnia, więc w dniu, kiedy obchodzimy święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

- Ta data jest nieprzypadkowa. W historii naszego zbawienia Bóg zdecydował tego dnia o tym, że małżonkowie Joachim i Anna poczęli córkę, której dali na imię Maria. To ona miała stać się matką Syna Bożego, stąd niezwykły dar niepokalanego poczęcia - wyjaśnia o. Filip.

Lubelskie okno życia mieści się w bocznej części budynku hospicjum. Prowadzą do niego specjalne tablice.

- To miejsce nieco na uboczu, by zapewnić anonimowość kobiecie pozostawiającej tu swoje dziecko. Nie ma żadnych kamer, by kobieta podejmująca tak dramatyczną decyzję mogła czuć się bezpiecznie. Gdy otworzy okno, na oddziale stacjonarnym naszego hospicjum rozlegnie się alarm i w ciągu 1-2 minut dyżurująca pielęgniarka sprawdzi, co się dzieje. Jeśli w oknie będzie dziecko, zostanie ono przeniesione na nasz oddział, gdzie udzielimy mu wstępnej pomocy. Zgodnie z obowiązującymi procedurami, zostanie wezwana karetka i policja. Jeśli funkcjonariusze nie stwierdzą oznak przemocy, dziecko trafia na oddział noworodków, gdzie przechodzi szczegółowe badania, a następnie do ośrodka adopcyjnego. Stamtąd w krótkim czasie odbiera je nowa rodzina - wyjaśnia zasady funkcjonowania okna o. Filip.

Okno poświęcił ks. Mieczysław Puzewicz.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy