Nowy numer 48/2022 Archiwum

Kobieta w podróży. To warto zobaczyć

18 marca 2022 roku, w czterdziestą drugą rocznicę śmierci jednej z najbardziej znanych na świecie polskich artystek, jaką była Tamara Łempicka, Muzeum Narodowe w Lublinie otworzy wystawę zatytułowaną "Tamara Łempicka - kobieta w podróży".

Podczas wystawy zostanie zaprezentowanych 60 dzieł artystki pochodzących z każdego okresu jej twórczości. Sylwetka artystki nierozerwalnie związana jest z podróżą, a jej życie wypełnione mieszanką romansów, uciechami nocnego życia oraz nieposkromionym pragnieniem szczęścia, przeplatało się z nieustannym strachem przed porzuceniem, samotnością oraz wojennym niepokojem i tułaczką po świecie. I choć przyszło jej żyć w burzliwych czasach politycznych oraz społeczno-kulturowych przemian, jej niesłabnąca determinacja oraz chęć sukcesu przyczyniła się do stworzenia własnej legendy.

Tamara Łempicka wykreowała postać artystki wszech czasów, a umiejętne manipulacje faktami ze swojego życia, w połączeniu z elegancją
i wrodzonym wdziękiem sprawiły, że potrafiła oczarować każdego, kto pojawił się na jej drodze.

Wystawa Tamara Łempicka – kobieta w podróży stanowi zaproszenie w świat lat 20. i 30. XX wieku, w sam środek niezwykłej epoki, podporządkowanej nowemu stylowi jakim było art déco.

Marisa de Lempicki prawnuczka Tamary.   Marisa de Lempicki prawnuczka Tamary.
Agnieszka Gieroba/ foto Gość

Na otwarcie wystawy przyjechała do Lublina prawnuczka Tamary - Marisa de Lempicka, która zarządza fundacją Tamara de Łempicka Estate i dysponuje wszystkimi prawami autorskimi, a także prawami do pamiątek i archiwów rodzinnych. Jest zaangażowana w powstawanie poświęconych artystce książek, wystaw i filmów.

- Ogromnie się cieszę, że Tamara wraca do Polski, do Lublina, poprzez swoje prace. Zawsze za ojczyzną tęskniła i tę miłość przekazała kolejnym pokoleniom. Pamiętam, że w naszym rodzinnym domu zawsze celebrowaliśmy święta po polsku, a najważniejsze uroczystości wiązały się z polskimi potrawami. Jestem dumna, że mam polskie korzenie - mówi Marisa de Lempicka.

Wraz z pracami swojej prababki, Marisa przywiozła do Lublina pochodzącą z limitowanej edycji grafikę wg obrazu autorstwa Tamary Łempickiej "Wiosna". Zostanie ona wystawiona na aukcję, z której dochód przeznaczony będzie na rzecz uchodźców z Ukrainy, którzy swoje miejsce znaleźli w Lublinie.

- Tamara także musiała uciekać z Polski, zaznała tułaczki i życia na obczyźnie. To było wydarzenie, które na zawsze odcisnęło piętno na jej życiu. Dlatego przekazując dzieło na aukcję, chcemy pomagać tym, którzy musieli uciekać przed wojną opuszczając swoją ojczyznę - mówi Marisa.

Wystawie w Muzeum Narodowym w Lublinie towarzyszy także niezwykły samochód Bugatti, bohater jednego z obrazów Tamary.

Prezentowany na dziedzińcu Zamku Lubelskiego model pochodzi z Automuzeum Rodziny Pedów. Prywatne muzeum mieści się w Gostyniu. Jego właścicielami są Jan i Maciej Peda. Początki kolekcji sięgają lat 60. XX wieku.

Bugatti to francuska marka samochodów, założona została w niemieckim mieście Molsheim przez Włocha Ettore Bugatti. Auta wychodzące z fabryki koncernu od początku były kojarzone ze świetnym designem – Bugatti pochodził z rodziny artystów i dbał o wygląd projektowanych maszyn. Po śmierci właściciela i jego syna przedsiębiorstwo borykało się z problemami finansowymi, a ostatni model wypuściło na rynek w 1950 roku. Firmę reaktywowano w latach 90. i obecnie znana jest jako producent luksusowych sportowych samochodów. Należy do grupy Volkswagen.

Wystawa jest organizowana przez Muzeum Narodowe w Lublinie i Villę la Fleur we współpracy z Tamara de LempickaEstate.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy