Nowy numer 5/2023 Archiwum

Jak wychowywać?

Wacław Czakon, prezes Fundacji „Szczęśliwe Dzieciństwo”, mówi o działalności na rzecz rodzin i metodzie wychowania opartej na Ewangelii.

ks. Rafał Pastwa: Jakie są aktualne działania Fundacji „Szczęśliwe Dzieciństwo”?

Wacław Czakon: Prowadzi ona trzy zasadnicze ścieżki działalności. Pierwsza, realizowana od samego początku naszego istnienia, to świetlice opiekuńczo-wychowawcze, tzw. placówki wsparcia dziennego. Drugi program to Akademia Młodzieżowa, gdzie realizowany jest program formacyjno-wychowawczy, który działa przy pięciu parafiach naszej archidiecezji. Trzeci nurt programowy obejmuje Centrum Dobrego Wychowania w Motyczu ustawiony, mówiąc roboczo, pod ofertę dla szkół. Zasadą tego programu jest proponowanie różnych warsztatów, które są skorelowane z podstawą programową w poszczególnych klasach, ale zawsze jest tam komponent wychowawczy, mający na celu budowanie zespołu klasowego, co jest podstawą efektywnej dydaktyki.

Teraz jednak podejmujecie kolejne działania.

Jesteśmy na takim etapie rozwoju fundacji i już podjęliśmy decyzję, aby uruchomić czwarty kierunek naszej działalności, a mianowicie działania dla rodzin. Przez ostatnie dwa lata zrobiliśmy kilka szkoleń i kursów, które nazwaliśmy Szkołą Świętego Mikołaja ze względu na miejsce realizacji, czyli parafię na Czwartku w Lublinie. Szkoła jest realizowana w szczególności przy wsparciu ks. Piotra Kawałko, proboszcza parafii św. Mikołaja, który współpracował przy opracowaniu projektu. W tej szkole realizujemy kursy wychowania według Ewangelii.

Jak rozumiem, kursy skierowane są do rodziców i wychowawców?

Uczestniczyli w nich rodzice, ale też nauczyciele. Za każdym razem, gdy rozpoczynaliśmy kurs, mieliśmy trzy razy więcej chętnych, niż potrzebowaliśmy. Po każdej z edycji uczestnicy chcieli kontynuować to doświadczenie w jakiejś formie.

Kurs wychowania w oparciu o Ewangelię wymaga opracowania takiego programu.

Jeśli można tak powiedzieć, na podstawie Ewangelii stworzyliśmy podręcznik wychowania. Jezus stał się dla nas instruktorem wychowania. W Ewangelii, w słowach i działaniach Jezusa można znaleźć wiele szczegółowych metod i wskazówek, jak należy wychowywać. Po pierwsze, założył grupę Dwunastu. Zawsze z nimi był, wszystko robili razem, nauczał publicznie tłumy, ale oddzielnie tłumaczył to uczniom. Stosował metodę wykorzystywania tego, co było pod ręką; dobrym przykładem jest przypowieść o drzewie figowym. Stosował język, który był zrozumiały dla uczniów, ale i dla słuchających go tłumów. Traktował świat jak otwartą księgę, z której się czyta. Ciekawsze jest jednak to, że rozmawiał z apostołami o bieżącym czasie, wykorzystując to, co się aktualnie działo. Przecież kiedy rozmawia się z dziećmi, wykorzystuje się zabawki czy elementy przyrody, aby objaśniać świat i wychowywać.

Co jeszcze udało się wydobyć z Ewangelii do waszego programu wychowania?

Jezus nie przekreślił przeszłości i tradycji. Wpisał się w nie, ale zarazem udoskonalił. Wpisał się w to, co człowiek ma w swoim wyposażeniu danym od Stwórcy. Przykład? Jesteśmy istotami społecznymi, potrzebujemy grupy. W scenie odnalezienia Jezusa w świątyni przez Maryję i Józefa dostrzega się, że Jezus miał świadomość bycia Synem Bożym, jednak wraca z rodzicami do Nazaretu i jest im poddany. Rozwija się w relacji z Bogiem i ludźmi. Pokazuje to, że Jezus był dzieckiem w strukturze rodziny, w społeczności, jaką jest rodzina. Oznacza to, że honorował grupę, zwłaszcza rodzinę, i hierarchię, jaka w tej grupie obowiązuje. Idąc dalej, w grupie apostołów wybrał lidera, miał grupę najbliższych apostołów, którzy byli obecni przy nim m.in. na Górze Przemienienia. Apostołowie mieli też określone funkcje.

Jakie były reakcje uczestników szkolenia metodą opracowaną na bazie Ewangelii?

Byli zaskoczeni, że pod ręką jest takie bogactwo.

Czy macie spisany program?

Tak. Ale staramy się przejść z teorii do praktyki. Chcemy dać konkretną podpowiedź, gdy rodzice pytają na przykład, co zrobić, aby dziecko zwracało się do w odpowiedni sposób, nie trzaskało drzwiami albo by chciało się uczyć. Dlatego powstała wspólnota Szkoła Ewangelicznego Wychowania. Chcemy docelowo ze szkoły utworzyć wspólnotę, ale nie każdy uczestnik musi się na to zdecydować. Zapraszamy rodziców i wszystkie chętne osoby w każdą ostatnią sobotę miesiąca na spotkania o 15.00 przy kościele św. Mikołaja na Czwartku. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie fundacji i parafii. rafal.pastwa@gosc.pl

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy