Nowy numer 5/2023 Archiwum

By codzienność nie wykradała marzeń

Dyrektor Pallotyńskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji 
Marta Mendrek opowiada o potrzebie duchowego 
SPA oraz o nieodkładaniu 
życia na później.

Justyna Jarosińska: Od roku jesteś dyrektorem PSNE, czy w związku z tym oferta ewangelizacyjna dla kobiet jakoś znacząco się poszerzyła?


Marta Mendrek: Kobiety leżą mi bardzo na sercu, to prawda. Jako szkoła ewangelizacji staramy się jednak przyciągać do Kościoła i Pana Boga wszystkie stany. Ostatnie lata to zdecydowanie zanik nauki stanowej. Kiedyś standardem była oddzielna nauka dla kobiet i dla mężczyzn. Dziś kobiety na co dzień troszczą się głównie o innych, dlatego coraz częściej szukają przestrzeni spotkania, w której będą mogły usłyszeć słowo Pana Boga bliskie ich codzienności, sycące, podnoszące i umacniające. Dlatego dajemy im takie duchowe SPA. 


Chodzi o kurs Maria Magdalena?


To nasz hit ostatnich lat – weekendowe rekolekcje dla kobiet o ich tożsamości i powołaniu, o codzienności z Jezusem. Cały czas cieszy się dużym zainteresowaniem, bo to treści bardzo uniwersalne. Każda kobieta – w każdym wieku i każdym powołaniu – się w tym znajduje. I młodsze dziewczyny, i starsze kobiety, siostry zakonne, i nawet nasze babcie, przeżywając ten kurs mówią, że to moment, gdy uświadamiają sobie, że kobietą nigdy nie przestaje się być. Można przyjechać, nie martwiąc się o nic, odpocząć, a jednocześnie zaczerpnąć słowa, które umacnia i inspiruje. Nasza codzienność często nam wykrada inspiracje i marzenia, sprowadza życie do mechanicznego powtarzania obowiązków. Zależy nam, by nie zakopywać Bożych pragnień, ale za nimi iść, bo Bóg chce dla nas życia w obfitości. Kobiety to widzą. Te, które kończą kurs, przekazują o nim informacje i przyjeżdżają następne. 


Jak ten kurs wygląda od strony technicznej?


Kurs Maria Magdalena trwa od piątku do niedzieli. To konferencje pełne przykładów i świadectw, które kobiety głoszą kobietom. Zawsze jest z nami ksiądz, więc jest Msza św., czas na spowiedź i na modlitwę, także wstawienniczą. Jest też czas na samodzielną pracę warsztatową. Rekolekcje oparte są oczywiście na słowie Bożym. To absolutnie nie są jakieś nasze wymysły. Przeglądamy się w nim jak w lustrze. Duchową towarzyszką jest biblijna Maria Magdalena i jej historia, jednak kurs jest o nas, kobietach współczesnych. 


Kobiety kończą weekendowy kurs i co dalej?


No właśnie. Kończą i pytają o kontynuację. Dlatego sama napisałam kolejny kurs – Królowa Estera – o odkrywaniu powołania jako córki Króla, o wejściu w standard królestwa Bożego jako kobieta i życiu w płaszczyznach dusza i ciało. Pierwsza edycja już się odbyła w Łomży, a kolejną zaplanowaliśmy na luty 2023 r. w Lublinie. 


Tymczasem proponujecie kobietom niezobowiązujące spotkania…


Są one skierowane zarówno do tych, które jeszcze nie uczestniczyły w żadnym kursie, a nawet nie są w żadnej wspólnocie, jak i do tych, które rozpoczęły już swoją przygodę z Panem Bogiem. To comiesięczne spotkania przy kościele Wieczerzy Pańskiej w Lublinie pod hasłem „Kobiety kobietom”. Za nami pierwsze takie spotkanie, na którym pojawiło się 30 kobiet, głównie w wieku 30+. Mnie bardzo zależy, by pokazać, że w Kościele są fajne rzeczy. Na pierwszym spotkaniu psycholog i terapeutka poruszyła temat „Chandra duchowa a frajda życia z Bogiem”. Oprócz tego był czas na kawę, herbatę, rozmowy, poznanie się oraz pracę warsztatową. Każda na koniec króciutko podsumowała, co jej to spotkanie dało. Następne spotkania poświęcone będą m.in. seksualności kobiet, bo to bardzo ważny temat, będzie też o zdrowym żywieniu, problemach życia codziennego zarówno w małżeństwie i rodzinie, jak i w rozwoju duchowym. Cykl przewidziany jest do czerwca i na każdym spotkaniu będziemy mieć inną prelegentkę. 


Wystartowało też seminarium online.


Nazywa się Debora. To pięć godzinnych spotkań dla kobiet odbywających się w okresie jesienno – zimowym. Pięć piątków, choć wykłady można odsłuchać sobie w dowolnym momencie. Jako szkoła ewangelizacji staramy się cały czas szukać nowych form przekazu wiary. Wiemy, że proponowane przez nas 12-tygodniowe Seminarium Odnowy Wiary dziś dla wielu osób jest wyzwaniem nie do przeskoczenia. Teraz, jak mówi też papież Franciszek, trzeba działać szybko. Nie wolno rozwlekać i spowalniać procesu. Trzeba dawać coś od razu. Dlatego pomysł z seminarium Debora opracowanym na podstawie historii niezwykłej kobiety i to ona będzie inspirować kobiety do działania, do brania odpowiedzialności za swoje życie, do wywierania dobrego wpływu na otoczenie. Wierzę, że każda kobieta w tych treściach się odnajdzie. Wiele z nas myśli: „Może kiedyś, może po studiach, może jak odchowam dzieci, jak zmienię pracę, wtedy moje życie będzie piękne”. Ciągle odkładają na później życie na 100 procent. Wierzę, że Debora będzie wezwaniem do przebudzenia, by nie odkładać, ale wejść w pewne decyzje i żyć pięknie. • 
Wszystkie informacje dotyczące kursów i seminariów dostępne są na stronie 
www.snepalllotyni.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy