Zza obiektywu

Helena długo pozostawała w cieniu swego znanego męża Edwarda Hartwiga, jednak jej talent do fotografii też dał o sobie znać, czyniąc ją jedną z najlepszych portrecistek XX wieku.

AG

|

Gość Lubelski 35/2025

dodane 28.08.2025 00:15

Jest to najmniej znana postać ze słynnej fotograficznej rodziny Hartwigów. Ich zdjęcia są nie tylko chwilą zatrzymaną w kadrze, ale opowieścią o Lublinie, ludziach i różnych zakątkach świata. Wystawę poświęconą Helenie Hartwig przygotowała galeria Bramy Grodzkiej Teatru NN w Lublinie.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy