Mają po kilka lat, ale ich serca są pełne wiary i zapału do służby na Bożą chwałę. Parafia Matki Bożej Różańcowej ma nowych ministrantów.
Parafia przy ul. Bursztynowej w Lublinie leży w centrum osiedla. Tu swoje miejsce do życia znajdują też młode rodziny, które chcą wzrastać w wierze wraz ze swoimi dziećmi. Nic dziwnego, że młodzi chłopcy garną się do służby przy ołtarzu, bo bycie ministrantem to wielki zaszczyt.
Najpierw oczywiście potrzeba przygotowania, by wiedzieć jak się zachować i co należy do obowiązków ministranta. Kiedy już wszystko jest opanowane, następuje wielki dzień, czyli oficjalne przyjęcie w szeregi liturgicznej służby ołtarza. Takie wydarzenie miało miejsce w ostatnią niedzielę w sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej, czyli w parafii Matki Bożej Różańcowej w Lublinie. W ministranckie szeregi zostało przyjętych 15 chłopców.
- To radość i duma widzieć swoje dziecko przy ołtarzu. To także gwarancja wzrastania w wierze, rozwoju w dobrym towarzystwie i kształtowania wrażliwości na codzienną obecność Boga w życiu człowieka. Z własnego doświadczenia wiemy, że to także okazja do zdobycia przyjaciół, atrakcyjnego spędzania wolnego czasu, bo bycie ministrantem to nie tylko służba przy ołtarzu, ale i wiele okazji do różnych spotkań - mówią rodzice nowych ministrantów.