Z drewna, gliny, tektury, roślin, a nawet z klocków - tak różnorodne były rodzinne szopki bożonarodzeniowe zaprezentowane w parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej w Lublinie. Małe i duże, bogato zdobione oraz skromne w formie, a każda dopracowana z niezwykłą starannością.
Właśnie spośród nich wyłoniono najpiękniejsze prace w ramach Parafialnego Konkursu Szopek Bożonarodzeniowych, przygotowanych wspólnie przez rodziców i dzieci. Głównym celem konkursu była aktywizacja rodzin oraz zachęcenie dzieci do twórczego działania poprzez wspólne przygotowanie szopek, które nie tylko ukazują rodzinne talenty, ale przede wszystkim pomagają lepiej przeżyć tajemnicę Bożego Narodzenia. Inicjatywa powstała jako odpowiedź na potrzebę integracji rodzin oraz rozwijania duszpasterstwa parafialnego. Rozstrzygnięcie konkursu miało miejsce w ostatnią niedzielę Adwentu, 21 grudnia, podczas Mszy Świętej dla dzieci.
– Wspólnie z radą parafialną zaproponowaliśmy konkurs szopek bożonarodzeniowych, aby były one efektem talentów, ale przede wszystkim pracy podejmowanej w rodzinach. Zależało nam, aby te dzieła nawiązywały do tajemnicy Bożego Narodzenia. To już trzecia edycja naszego konkursu. W tym roku na zaproszenie odpowiedziało dziesięć rodzin z parafii – mówi ks. Wiesław Kosicki, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej w Lublinie.
W tegorocznej edycji, w której nagrodami były vouchery na zakupy w jednej z księgarni, uczestnicy zaprezentowali niezwykle pomysłowe szopki wykonane z różnorodnych materiałów i w różnych technikach. Prace można było dostarczać do kościoła parafialnego do wyznaczonego terminu, po czym specjalna komisja konkursowa wyłoniła laureatów oraz przyznała wyróżnienia.
– Przygotowanie szopki wymagało sporo czasu, cierpliwości i opracowania wspólnej koncepcji. Każdy z nas ma swoją wizję szopki, ale tradycje należy kontynuować. To także doskonała okazja do rodzinnego spędzania czasu i wspólnej modlitwy – podkreślają laureaci konkursu.
Proboszcz parafii wyraża nadzieję na jeszcze większe zainteresowanie konkursem w kolejnych latach. Tegoroczne prace zachwycały różnorodnością form – jedne wyróżniały się bogactwem detali, misternymi zdobieniami i intensywną kolorystyką, inne urzekały prostotą, skromnością i precyzją wykonania. Szopki betlejemskie od wieków są jedną z najpiękniejszych form wyrażania tradycji Bożego Narodzenia, a ich tworzenie pozwala na głębsze przeżywanie tego wyjątkowego czasu.
– Szopki są duże, piękne i bardzo pomysłowe. Zastosowano różne techniki: rzeźbę, elementy naturalne, a nawet klocki. Widać ogromny kunszt i kreatywność dzieci, rodziców, a często także dziadków. Niektóre prace powstawały wręcz wielopokoleniowo – dodaje ks. Kosicki.
Wspólne tworzenie szopek to jednak coś znacznie więcej niż konkurs czy artystyczna rywalizacja. To bezcenny czas spędzony razem, rozmowy, współpraca i budowanie więzi między rodzicami, dziećmi, a często także dziadkami. W świecie pełnym pośpiechu takie inicjatywy przypominają, jak ważne jest bycie razem, pielęgnowanie tradycji i przekazywanie wartości kolejnym pokoleniom. Rodzinne szopki stają się nie tylko symbolem Bożego Narodzenia, ale także znakiem miłości, jedności i wspólnego przeżywania tego, co najważniejsze. Wystawę szopek Bożonarodzeniowych można oglądać do 11 stycznia 2026 roku w kościele parafialnym pw. Matki Bożej Fatimskiej w Lublinie.
(obraz) |