Powstał z wiary i modlitwy. Będzie służył oazowiczom i wszystkim szukającym wytchnienia, ale także spotkaniom z niezwykłą historią.
Oazowicze zawsze chcieli mieć dom. Takie miejsce w pobliżu Lublina, gdzie można by zorganizować rekolekcje, wyjechać na dzień skupienia, spotkać się zwyczajnie u siebie. W końcu się udało. Ksiądz Franciszek Blachnicki, założyciel Ruchu Światło–Życie, powtarzał: „Nie pytajmy, czy wolno, tylko czy trzeba”. – O potrzebie oazowego domu rekolekcyjnego wiedzieliśmy od dawna. Nie było jednak widać możliwości zaradzenia tej potrzebie – mówi ks. Jerzy Krawczyk, moderator Ruchu Światło–Życie archidiecezji lubelskiej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł