Ponoć styczeń 1920 roku był mroźny, bo w tamtych czasach ostre zimy były normalnym zjawiskiem. Nie przeszkodziło to mieszkańcom Lublina w gorącym powitaniu Naczelnika i wiwatach na jego cześć. Właśnie ten moment historii zainspirował Kazimierskie Stowarzyszenie Dobroczynne pw. św. Anny oraz Stowarzyszenie Anthill – twórców plenerowej rekonstrukcji przyjazdu Józefa Piłsudskiego do Lublina.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








