Biesiada dla seniorów

Członkowie Domowego Kościoła przy parafii św. Andrzeja Boboli w Lublinie zaprosili seniorów na biesiadę "Nie liczę godzin i lat..." z okazji Dnia Babci i Dziadka.

Każdy senior to skarb. Jego życiowa mądrość i doświadczenie są dla młodszego pokolenia wielką wartością. Okazją do spotkania, rozmowy, ale i wspólnej zabawy było święto babci i dziadka, które w parafii św. Andrzeja Boboli w Lublinie odbyło się przy wspólnej biesiadzie pełnej piosenek, dobrej zabawy i przy suto zastawionym stole.

- To już trzecie takie spotkanie, które kolejny raz sprawiło nam wielką radość. W naszej parafii nie brakuje różnych inicjatyw, w tym ciekawych spotkań, ale uczestniczą w nich raczej ludzie młodsi. Pomyśleliśmy, że może warto zorganizować coś dla seniorów. Bardzo często są to osoby samotne, które nie mają wielu możliwości spotkań towarzyskich. Tak zrodził się pomysł biesiady, który okazał się strzałem w dziesiątkę - podkreśla Kazimiera Siczek z Domowego Kościoła, współorganizatorka i uczestniczka spotkania.

Organizacji wieczoru podjęły się rodziny z Domowego.Kościoła. Na spotkanie zostali zaproszeni wszyscy chętni seniorzy z parafii.

- To nie jedyna okazja do wspólnej zabawy. Pod koniec wakacji z inicjatywy księdza proboszcz Mirosława Ładniaka odbyła się zabawa zatytułowana "Czechów się bawi", wtedy także przybyło wielu seniorów. To utwierdziło nas w przekonaniu, że podobnych wydarzeń przydałoby się więcej - podkreśla pani Kazimiera.

Dzięki biesiadzie była okazja do integracji i nawiązania bliższych relacji, które można kontynuować dzięki parafialnej kawiarence "Bobolanum", gdzie po każdej Mszy św. można wpaść na chwilę rozmowy przy dobrej kawie i ciastku.

« 1 »