Od wspólnej Eucharystii w lubelskiej archikatedrze rozpoczęły się XVIII Mistrzostwa Europy Księży w Halową Piłkę Nożną. Polska po raz drugi jest gospodarzem takiego wydarzenia.
Przyjechali z różnych krajów Europy, wśród których są: Albania, Austria, Białoruś, Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Czechy, Kazachstan, Kosowo, Malta, Polska, Portugalia, Rumunia, Serbia, Słowacja, Słowenia. Łącznie ponad 250 księży, którzy w Lublinie rozegrają Mistrzostwa Europy Księży w Piłkę Halową. Zanim jednak spotkają się na boisku spotkali się w archikatedrze w Lublinie.
- Ogromnie się cieszymy, że tu jesteśmy, podziwiamy lubelską katedrę i gorące przyjęcie. Choć pochodzimy z różnych krajów, mamy podobną pasję. Sport i wiara to dobre połączenie. Już dziś wiemy, że niezależnie od wyników to spotkanie braterskie umocni nas jako kapłanów. Z wieloma się znamy z poprzednich rozgrywek, więc okazja do ponownego spotkania to także wielka radość - podkreślają kapłani reprezentujący Chorwację.
Eucharystii przewodniczył abp Stanisław Budzik, który zaznaczył, że na boiskach stają przeciwnicy, ale nie wrogowie.
- Łączy nas wiara, wspólna Eucharystia, stół przy którym wspólnie zasiadamy. Ten zespół nazywa się Kościół, w którym każdy ma swoje miejsce. Pochodzimy z różnych krajów i mamy różne konteksty duszpasterskie. Tak jak dobry zespół potrzebuje obrońców i napastników, tak i Kościół potrzebuje ludzi o różnych talentach, twarzach, kulturze - mówił abp Budzik.
Rozgrywki potrwają do czwartku 12 lutego, kiedy to poznamy zwycięzców turnieju.
- To dla naszego miasta wydarzenie nie tylko sportowe, ale także religijne i społeczne - podkreśla ks. Marcin Grzesiak, dyrektor Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie i główny organizator mistrzostw.