Lublin intensyfikuje działania na rzecz osób w kryzysie bezdomności. Lubelska Grupa Pomocy Humanitarnej Polskiego Czerwonego Krzyża wspólnie ze Strażą Miejską Miasta Lublin, Policją oraz Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie rozpoczęła pilotażowy projekt wieczornych patroli pomocowych.
Ich głównym celem jest ratowanie zdrowia i życia osób szczególnie narażonych na skutki niskich temperatur oraz zapewnienie im realnego wsparcia w trudnym zimowym okresie.
Zima, a zwłaszcza obecne silne mrozy, to czas największego ryzyka dla osób pozostających bez dachu nad głową. Spadki temperatur poniżej zera, brak ogrzewania i ograniczony dostęp do pomocy sprawiają, że nawet jedna noc może zakończyć się wychłodzeniem organizmu, odmrożeniami lub śmiercią. Właśnie dlatego uruchomienie wspólnych patroli w godzinach wieczornych i nocnych ma tak duże znaczenie. W patrolach uczestniczą wolontariusze Lubelskiej Grupy Pomocy Humanitarnej PCK, funkcjonariusze Straży Miejskiej i Policji oraz pracownik MOPR. Zespoły docierają do pustostanów, altanek, ogródków działkowych i innych miejsc, gdzie osoby w kryzysie bezdomności próbują przetrwać mroźne noce. Działania patroli nie ograniczają się wyłącznie do doraźnej pomocy.
- Będziemy rozmawiać z osobami w kryzysie bezdomności, udzielać pierwszej pomocy, przekazywać informacje o dostępnych formach wsparcia oraz pomagać w dotarciu do noclegowni i ogrzewalni. Istotnym elementem naszych działań jest także wsparcie psychologiczne. Często zwykła rozmowa, wysłuchanie i okazanie życzliwości są pierwszym krokiem do wyjścia z kryzysu - podkreśla Marcin Mazur, szef Lubelskiej Grupy Pomocy Humanitarnej PCK.
Podczas patroli wolontariusze rozdają ciepłe śpiwory, gorące napoje oraz inne niezbędne rzeczy, które w czasie mrozów mogą dosłownie decydować o życiu lub śmierci. Każdy patrol wyposażony jest w apteczki, a wolontariusze posiadają przeszkolenie z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej, co pozwala szybko reagować w sytuacjach zagrożenia zdrowia.
- Wspólne patrole w godzinach wieczornych z wolontariuszami PCK, pracownikami MOPR oraz funkcjonariuszami Policji mają na celu dotarcie do jak największej liczby osób bezdomnych, dla których niskie temperatury są zagrożeniem każdego dnia. Podczas takich kontroli osoby mogą liczyć na pierwszą pomoc przedmedyczną, podstawową pomoc psychologiczną, a także na wsparcie w postaci śpiworów i gorących napojów - podkreśla również Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej Miasta Lublin. Jak dodaje, dzięki zaangażowaniu i profesjonalnemu wyposażeniu wolontariuszy pomoc może być udzielana szybciej i skuteczniej, a służby reagują adekwatnie do rzeczywistych potrzeb spotykanych osób.
Organizatorzy akcji apelują również do mieszkańców Lublina o czujność i wrażliwość. W czasie silnych mrozów każda informacja o osobie przebywającej w nieogrzewanym miejscu może uratować życie. W takich przypadkach należy niezwłocznie skontaktować się z dyżurnym Straży Miejskiej, dzwoniąc pod całodobowy, bezpłatny numer 986.
Pilotażowy projekt wspólnych patroli to przykład skutecznej współpracy samorządu, służb mundurowych i organizacji humanitarnych. W obliczu trwających mrozów takie inicjatywy mają szczególne znaczenie - pozwalają dotrzeć do osób najbardziej zagrożonych, zapewnić im pomoc i zwiększyć bezpieczeństwo w mieście.Jeśli projekt przyniesie oczekiwane rezultaty, niewykluczone, że wspólne patrole na stałe wpiszą się w zimowe działania pomocowe w Lublinie. W czasie, gdy temperatura spada, a noc bywa walką o przetrwanie, każda taka akcja to realna szansa na uratowanie zdrowia i życia.
(obraz) |