Miłość małżeńską trzeba pielęgnować, podsycać i dbać o wzajemny rozwój małżonków. Jednym ze sposobów dbania o bliskość, o miłość są randki. Na wyjątkowe randki, bo połączone z konferencjami, które pomagają we wspólnym dialogu, zdecydowali się chełmianie.
Małgorzata Błaszko-Padewska: Jakie są Wasze doświadczenia randek małżeńskich? Kiedy i gdzie trafiliście na tę formę spotkania?
Ewa i Sławek Wielatek: Na randki trafiliśmy w Lublinie, dzięki wspólnocie Przyjaciele Oblubieńca. To był uporządkowany, spójny cykl spotkań, w którym każde kolejne budowało na poprzednim. Wówczas podjęliśmy decyzję, że przejdziemy przez cały cykl – mimo trudności logistycznych. To była jedna z piękniejszych decyzji w naszym małżeństwie. Treści były przemyślane i głębokie, ale jednocześnie bardzo praktyczne. Najważniejsze było jednak to, że dostawaliśmy konkretne pytania i przestrzeń, by rozmawiać tylko we dwoje. To zmienia perspektywę – bo w codzienności często nie znajdujemy na to czasu.
Skąd pomysł na randki małżeńskie w Chełmie?
Pomysł zrodził się właśnie z naszego osobistego doświadczenia. Ponad 10 lat temu, jak wspominaliśmy, zaczęliśmy z mężem jeździć na randki małżeńskie do Lublina. W ubiegłym roku ponownie wróciliśmy na ten cykl. Choć dojazd do Lublina bywał dla nas wymagający organizacyjnie, widzieliśmy, jak ogromnie te spotkania wpływają na jakość naszego małżeństwa. Zaczęliśmy ze sobą naprawdę rozmawiać – nie tylko wymieniać informacje o codziennych sprawach, ale spotykać się sercem. Na nowo zakochiwaliśmy się w sobie. Z czasem w naszych sercach pojawiło się pragnienie, aby inne małżeństwa w Chełmie również mogły tego doświadczyć – bez konieczności dalekich dojazdów.
Czym taka randka różni się od zwykłej? To coś więcej niż wyjście do restauracji?
Oczywiście jest elegancka przestrzeń, pyszny obiad i czas tylko dla siebie – ale najważniejsze jest to, że wszystko jest przygotowane. Nie trzeba się niczym martwić ani niczego organizować. Podczas spotkania pojawia się krótka konferencja, oraz konkretne propozycje rozmów tylko we dwoje. To ukierunkowany czas – nie przypadkowa rozmowa, ale pogłębiony dialog. To randka, która ma cel: budowanie więzi.
Co to daje Waszemu małżeństwu?
Przede wszystkim – bliskość. Randki nauczyły nas słuchać siebie nawzajem. Dały nam narzędzia do rozmowy o sprawach trudnych, ale też do pielęgnowania czułości i wdzięczności. Dzięki nim pogłębiliśmy naszą relację, nauczyliśmy się mówić o swoich potrzebach, odzyskaliśmy świeżość w spojrzeniu na siebie i na nowo odkrywamy, że wybraliśmy siebie świadomie.
Czy jest ktoś, kto Wam pomaga, komu pomysł się spodobał?
Nie tworzymy tego sami. Randki małżeńskie w Chełmie współtworzą cztery małżeństwa ze wspólnoty Przyjaciele Oblubieńca w Chełmie. Każde z nich ma swoją rolę i zadanie w tym projekcie – od organizacji, przez przygotowanie treści, po oprawę i logistykę. To wspólne dzieło serc, które doświadczyły, jak wielką wartością jest inwestowanie w relację małżeńską. Latem, z myślą o naszej wspólnocie, zorganizowaliśmy pierwsze takie spotkanie w Chełmie w sali w Wieczerniku przy Bazylice. Byliśmy zaskoczeni ilością zgłoszeń i bardzo poruszeni pozytywnym odbiorem. Ludzie pytali: „Kiedy następna randka?”. Wtedy poczuliśmy, że to ma być coś więcej – wydarzenie otwarte dla każdego małżeństwa, nie tylko dla naszej wspólnoty. I tak zrodziły się randki małżeńskie w Chełmie. Zapraszamy wszystkie małżeństwa, niezależnie od stażu, wieku czy etapu, na którym są. Jeśli chcą lepiej się usłyszeć, pogłębić więź, znaleźć czas tylko dla siebie i na nowo rozkochać się w sobie to okazja i szansa. To będzie piękny, spokojny czas we dwoje, w eleganckiej przestrzeni, z dobrą treścią i rozmową, która może naprawdę wiele zmienić. Czekamy na każde małżeństwo w Chełmie. Zachęcamy do zgłoszeń. Cykl randek rozpocznie się 10 marca o godz. 19.00 w Zajeździe Trzy Dęby. Informacje i zapisy Chełmskie Centrum Ewangelizacji tel. 510676422 i FB CCE.