Akademicka Droga Krzyżowa po kilkuletniej przerwie powróciła na mapę wielkopostnych nabożeństw Lublina. Tradycyjnie rozpoczęła się Mszą Świętą w Kościele Akademickim KUL, której przewodniczył bp Adam Bab.
– Przygotowując się do rozważania Drogi Krzyżowej, spotykamy się na Eucharystii, która jest uobecnieniem Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa, Jego wielkiej miłości wobec nas – tymi słowami biskup rozpoczął Mszę.
W koncelebrze byli obecni także licznie zgromadzeni księża, w tym ks. prof. Mirosław Kalinowski, rektor KUL oraz ks. prof. Piotr Wiśniewski, prorektor ds. misji.
W homilii rektor KUL zachęcał, by każdy odnalazł swoje miejsce na Drodze Krzyżowej. Czy to przy Maryi, ocierającej twarz Weronice, pomagającym Szymonie, krzyczącym tłumie, a może wśród tych, którzy pragnęli Jezusa ratować.
– Każdy ma swoje miejsce na szlaku drogi krzyżowej i ważne jest, aby odnajdywać siebie w tych wydarzeniach, które znamy i rozważamy w czternastu stacjach. Przede wszystkim mamy jednak szukać postaci Jezusa Chrystusa, który sprawia, że Jego cierpienie prowadzi do naszego zbawienia – podkreślił ks. prof. Mirosław Kalinowski.
Rozważania stacji Drogi Krzyżowej przygotowali i odczytali studenci z Uniwersytetu Medycznego wraz z ks. Konradem Żyśką, koordynatorem archidiecezjalnych duszpasterstw akademickich. Krzyż wyznaczający trasę nieśli przedstawiciele wszystkich uczelni publicznych Lublina, na czele z władzami rektorskimi. Zaś oprawę muzyczną nabożeństwa zapewnili studenci muzykologii KUL.








