Punkt działa przy Centrum Pomocy Humanitarnej i stanowi realne wsparcie dla osób potrzebujących. - Święta to wyjątkowy czas, w którym szczególnie powinniśmy pamiętać o osobach znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Bardzo często są to ludzie mieszkający tuż obok nas - sąsiedzi, seniorzy, osoby samotne czy rodziny zmagające się z codziennymi wydatkami. Zamiast wyrzucać pełnowartościową żywność, warto się nią podzielić. To prosty gest, który ma ogromne znaczenie społeczne, a jednocześnie pomaga ograniczać marnowanie jedzenia i jego negatywny wpływ na środowisko - mówi Maciej Budka, dyrektor PCK Lublin.
Dzielenie się jedzeniem ma znaczenie nie tylko społeczne, ale również ekologiczne. Marnowanie żywności to poważny problem, który prowadzi do wzrostu ilości odpadów oraz niepotrzebnego zużycia wody, energii i innych zasobów wykorzystywanych do jej produkcji. Każdy produkt, który nie trafia do kosza, to konkretne działanie na rzecz ochrony środowiska i ograniczania strat.
Jadłodzielnia PCK to bezpieczne i monitorowane miejsce, w którym każdy może zostawić nadwyżki żywności lub skorzystać z dostępnych produktów. Do punktu można przynosić świeże, szczelnie zapakowane artykuły, produkty suche, owoce, warzywa, nabiał, a także domowe wyroby - pod warunkiem, że są odpowiednio zabezpieczone i oznaczone datą przygotowania. To realna pomoc dla seniorów, osób samotnych oraz rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej.
Punkt przy ul. Bursaki 17a w Lublinie działa przez całą dobę, dzięki czemu mieszkańcy mogą w dogodnym dla siebie czasie przekazywać żywność lub z niej korzystać. Podobne jadłodzielnie funkcjonują również we Włodawie oraz Opolu Lubelskim, rozszerzając sieć wsparcia dla potrzebujących w regionie.
(obraz) |








