W niedzielne południe w Muzeum Wsi Lubelskiej odbyło się otwarcie ekspozycji Okólnika gospodarczego z Ostrowa Lubelskiego.
Dzięki nowej ekspozycji muzeum może pokazywać kompletny obiekt – ostatnią zachowaną zagrodę tego typu pochodzącą z Ostrowa Lubelskiego, z wyposażeniem odtwarzającym jej wygląd z lipca 1939 roku.
W uroczystości wzięła udział Eleonora Niedbalska, z domu Borówka, wraz z rodziną – ostatnia właścicielka okólnika, która podzieliła się swoimi wspomnieniami związanymi z tym miejscem.
– Mam sentyment do zabudowań okólnika, w których się wychowywałam. Pamiętam także opowieści mojego ojca, który otrzymał okólnik od swoich rodziców. Gdy ojciec był już starszy i chorował, to właśnie ja zajmowałam się gospodarstwem – mówiła pani Eleonora.
Otwarcie nowej ekspozycji skłania do refleksji nad rolą placówek muzealnych w ratowaniu dziedzictwa kulturowego przed zniszczeniem i zapomnieniem. Okólnik z Ostrowa Lubelskiego jest ostatnią zachowaną zagrodą tego typu pochodzącą z tej miejscowości. Dawniej w Ostrowie Lubelskim wznoszono je od XIX wieku, jednak większość z nich nie przetrwała I wojny światowej, kiedy to wojska rosyjskie podpaliły miasteczko. Z pożogi ocalało zaledwie kilka okólników, z których jeden trafił w 1977 roku do Muzeum Wsi Lubelskiej, pozostałe zaś uległy powolnej destrukcji.
Okólnik prezentowany w Muzeum Wsi Lubelskiej jest więc jedynym istniejącym przykładem tego niegdyś popularnego typu zagrody w Ostrowie Lubelskim. Stanowi nie tylko pamiątkę przeszłości, lecz również świadectwo misji pełnionej przez muzealników, którzy poprzez swoją pracę chronią dziedzictwo kulturowe dla przyszłych pokoleń.
Ekspozycję w Okólniku gospodarczym z Ostrowa Lubelskiego można zwiedzać od wtorku do niedzieli w godzinach pracy skansenu.