Przychodzą starsi, młodsi i najmłodsi. W maju każdego dnia przy kapliczce w Kozubszczyźnie zbierają się ludzie, by chwalić Matkę Bożą. Tak jest od pokoleń.
Kozubszczyzna 132 to dobry adres - tutaj, przy kapliczce poświęconej Matce Bożej, każdego dnia w maju i w każdy piątek w czerwcu słychać głośną modlitwę. Tak jest od pokoleń.
- Gdy byłam małą dziewczynką, na nabożeństwa majowe pod krzyż, bo wtedy nie było jeszcze tej obecnej kapliczki, zabierała mnie moja babcia. Chodziłyśmy codziennie, a z nami pół wsi, albo i więcej. Wydaje mi się, że nawet wtedy było trochę więcej młodych niż starszych, bo to nie tylko modlitwa była, ale zwyczajna okazja do spotkania. Dziś sama jestem babcią i zabieram tu moje wnuki. To znaczy, że kolejne pokolenie rośnie przy Matce Bożej - mówi pani Wiesława.
Codziennie przy kapliczce spotyka się kilkanaście osób. To zarówno seniorzy, jak i młodsze pokolenie oraz najmłodsi, którzy z mamami lub babciami przychodzą, by razem się modlić.
- Każdy ma wiele spraw w życiu, które powierza Matce Bożej. Po prostu lżej na sercu, jak człowiek tak przyjdzie i pomodli się z innymi, łatwiej przejść różne trudności. Nasza obecność tutaj to wyraz wiary, ale i świadectwo dla innych - podkreśla pani Danuta.
Nad organizacją majówek, czyli żeby każdy miał tekst nie tylko litanii, ale i wielu pieśni, które rozbrzmiewają długo po zakończeniu litanii, czuwa Kamil Piwowarczyk. To młody człowiek, który potrafi zachęcić innych do tego, że razem warto coś robić. - Ja też przychodzę tu od lat i włączam się w modlitwę. Nie mieliśmy przerwy nawet w pandemii. Ta kapliczka stoi w naszej miejscowości od 1981 r. i jest wotum wdzięczności za ocalenie z wypadku. Pięknie zbudowana, otoczona zielenią, jest miejscem zacisznym, gdzie nie tylko wieczorem w maju i czerwcu ludzie przychodzą na modlitwę, ale cały rok zatrzymują się tutaj. Jesteśmy dobrym przykładem dla innych miejscowości z naszej parafii, wiemy, że inni, słysząc, że u nas śpiewamy majówki, u siebie też zaprosili sąsiadów i tak przez parafię Konopnica niesie się śpiew do Matki Bożej - mówi pan Kamil.
Każdy, kto chciałby dołączyć, zaproszony jest na godz. 19.