Nowy numer 44/2020 Archiwum
  • CSOG
    03.10.2019 10:47
    Rówieśnicy Johny’ego Bandsman’a
    I. Z czym?
    Na liście lektur szkolnych Janko Muzykant jest propozycją lektury uzupełniającej dla klas IV –IV, w szerokim, zróżnicowanym pod każdym względem wachlarzu dwudziestu dwóch propozycji, z których obowiązkowo należy wybrać dwie. Krótkie opowiadanie Sienkiewicza może skusić potencjalnego odbiorcę skąpą objętością sumy znaków. Czy zainteresuje jednak młodego czytelnika realiami i problemami jego ojczyzny sprzed lat stu czterdziestu? Może zauroczy odkrytą na nowo i odświeżoną charakterystyka bohatera? Doświadczony pedagog z pewnością uzna ją za doskonałą wizytówkę, zaznajamiającą początkującego miłośnika literatury z autorem takich nieśmiertelnych monumentów jak Ovo vadis czy Ogniem i mieczem.
    II. Do kogo?
    Jacy naprawdę są współcześni dziesięcio i dwunastolatkowie? W domu często wspaniali, wrażliwi i uczuciowi, czytający Janka Muzykanta. Czasami z opisem nieco innego ich wizerunku przychodzi się zetknąć na wywiadówce. Ja chyba najbardziej lubię poznawać ich, kiedy są przekonani, że dorosłych nie ma w pobliżu. Przyglądać się im zza firanki w oknie, słuchać ich, lub ich muzyki, gdy rozmawiają na sąsiedniej ławce przekonani, że skupiam się bardziej na czytanej gazecie. Czy po lekcjach, w swobodnych rozmowach roztkliwiają się nad smutnym losem wrażliwego rówieśnika z lektury? Niestety nie. Raczej wybierają Didżeja Jakiegośtam opisującego w rytmicznej rymowance konkret współczesnego realizmu wulgarną dosłownością. Która z tych wersji ich ról jest autentyczna i najbliższa prawdy o nich? Wszystkie. Po części lub z jakiejś strony. W każdej są sobą.
    III. Po co?
    To niekwestionowana konieczność a i obowiązek starszych, opiekunów, rodziców i wychowawców, zaproponować alternatywę dla wciskanej im na siłę namiastkę subkultury. Dziś może ich nie wzruszy, nie zainteresuje, nie zapadnie w pamięć. Lecz za lat kilka, gdy opadnie z nich kurz dziecięcego … przepraszam za przejęzyczenie, młodzieńczego zapału do wyrwania się z mocy nakazów i zakazów, kiedy minie zamiłowanie do wyłamywania się z porządku społecznego. Może kiedyś wspomną bez wyśmiewania te kilka zdań o biedaczynie, którego wrażliwości nikt nie umiał zrozumieć i jego istnienia docenić. Próba przebicia się z jakąkolwiek refleksją smutku i żalu po niepotrzebnej śmierci, do młodego człowieka obcującego bez najmniejszych ograniczeń z realiami informacji o śmietnikach klinik aborcyjnych jest zadaniem syzyfowym, ale niezbędnym i koniecznym. Dla życia.

    IV. Czy to właściwy klucz do konkretnego zamka?
    Na ile, wypracowaną częściowo wiekiem, a częściowo specjalistycznym wykształceniem, zmianę interpretacji literackiej postaci można przełożyć na zainteresowanie młodego czytelnika literaturą zakurzoną, archaiczną, coraz trudniej zrozumiałą? W książce, nudzi Johny Bandsman. Z ekranów, najnowocześniejszych nośników przekazu i trendów, straszy i śmieszy kolejna odsłona mocno postarzałej postaci Johnego Rambo, onegdaj młodego wojownika pokonującego w pojedynkę armie przeciwników, a dziś starca nieudolnie wciskającego się w nie swoją rolę. Czy w stworzonej na potrzeby określonego miejsca i czasu postaci Rambo, współczesny nastolatek odnajdzie cechy bliskiego mu bohatera? Czy Janko Muzykant w wersji Johny’ego Bandsman’a może, nawet niekoniecznie przekonać, ale chociażby zwrócić uwagę podlotka na uniwersalizm określonych wartości? Zwłaszcza w świecie coraz bardziej dynamicznych przemian tych wartości. Czy opis świata i jego systemu wartości sprzed czterdziestu albo stu czterdziestu lat, może mieć jakikolwiek wpływ na kształtowanie wrażliwości dzisiejszego młodego człowieka? Musi. Bo wydaje się, że innych narzędzi nie mamy.
    doceń 0
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama