Nowy numer 47/2021 Archiwum

Modlitwa arcybiskupa i rabina przy grobie śp. ks. Grzegorza Pawłowskiego

Metropolita lubelski i naczelny rabin Polski wspólnie będą modlić się na cmentarzu w Izbicy, gdzie pochowany został wielki orędownik dialogu katolicko-żydowskiego.

Jak poinformował ks. prof. Mirosław S. Wróbel, wybitny biblista i przyjaciel śp. ks. inf. Grzegorza Pawłowskiego (Jakuba Hersz Girinera), 24 listopada o godz. 13.00 na cmentarzu żydowskim w Izbicy, przy grobie zmarłego przed miesiącem księdza modlitwę odmówią abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski i Michael Joseph Schudrich, naczelny rabin Polski.

Wydarzenie będzie miało charakter religijny, ale też będzie znakiem braterskiego dialogu i wzajemnego szacunku. Zostało zorganizowane w miesiąc po śmierci ks. Grzegorza Pawłowskiego - Jakuba Hersz Grinera, kapłana archidiecezji lubelskiej i duszpasterza Polonii w Izraelu.

Tego samego dnia, w jesziwie przy ul. Lubartowskiej 85 o godz. 16.00 odbędzie się promocja kolejnego, piątego tomu „Biblii Aramejskiej” z udziałem rabina i arcybiskupa.

Ks. Grzegorz Pawłowski zmarł 21 października 2021 r. w Izraelu. Msza św. pogrzebowa została odprawiona w kościele św. Piotra apostoła w Jaffie przez łacińskiego patriarchę Jerozolimy 25 października. Pogrzeb ks. infułata Grzegorza Pawłowskiego odbył się w 3 listopada w Polsce. Najpierw sprawowano Mszę św. pogrzebową w archikatedrze lubelskiej, następnie złożono ciało kapłana na cmentarzu żydowskim w Izbicy.

Jakub Hersz Griner – ks. Grzegorz Pawłowski został uratowany przed Zagładą przez polskie rodziny, następnie wychowany przez siostry zakonne. Jego ojciec, matka oraz dwie starsze siostry zostali zamordowani przez Niemców w czasie II wojny światowej. Chciał spocząć na cmentarzu żydowskim w Izbicy, w grobie, który jest jednocześnie symbolicznym miejscem pochówku jego najbliższych. Otóż matka Jakuba wraz z dwiema starszymi siostrami - Szajndlą Shoshaną Malką i Surą Sarą - zostały wysiedlone do Izbicy, gdzie wszystkie zostały zamordowane. Ojciec został zabity przez Niemców jeszcze w Zamościu. Brat wyjechał z Polski przeczuwając nadchodzące zagrożenie. Podczas licznych lubelskich spotkań, ks. Grzegorz Pawłowski - Jakub Hersz Griner opowiadał drżącym głosem o tym, że chce spocząć w tym miejscu, gdzie życie zakończyły jego droga matka i siostry. Na pomniku, jako, że jest to cmentarz żydowski przygotował symbole pierwszych chrześcijan - ryby i chleby.

- Jest we mnie świadomość ta świadomość, że jestem Żydem i Polakiem, ale nie jestem tak podzielony. Wszystko, co jest polskie cieszy mnie, wszystko także, co żydowskie mnie cieszy. Nie ma tu pomostu żadnego, jest całość, nie ma we mnie podzielenia – mówił w wywiadzie przeprowadzonym przez jednego z alumnów  do kwartalnika „Itinerarium” w 2004 r.


Czytaj także: Wydawnictwo „Gaudium” przygotowuje ostatnią książkę ks. Grzegorza Pawłowskiego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama